Pianistka1991
Fanka BB :)
Zgadzam sie w 100%, tak samo uważamBo i powinnaś pokazać dla dobra Twojego dzieckaPanietaj, ze jeśli wyjdzie Ci cukrzyca to nie ma co oszukiwać wynikow, bo oszukujesz tylko siebie i dzieciątko. Nie lekarza
)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Zgadzam sie w 100%, tak samo uważamBo i powinnaś pokazać dla dobra Twojego dzieckaPanietaj, ze jeśli wyjdzie Ci cukrzyca to nie ma co oszukiwać wynikow, bo oszukujesz tylko siebie i dzieciątko. Nie lekarza
)
Ja póki co jeszcze nic nie przytylam ale i tak dużo waze. Mam 160 z synkiem jak zaszlam w ciążę to wazylam 49 a teraz waze aż 57......księgowanie miało na.to wpływ od dwóch lat praktycznie siedzę i klepie faktury. Mało ruchuDziewczyny a jak kilogramowo stoicie? Mi przyszło kilo więcej .... Ale nie mogę sobie za.duzo pozwolić bo i tak już sporo waze....
Faceci to mają wyczucie... ech... Też mam Hi Mommy, przesłodkie są te wiadomości! [emoji7]Lekarz mi odpisał, że wyniki są idealne. A mi się trochę przykro zrobiło. Chciałam mężowi zainstalować aplikację na tel Hi Daddy. Ja mam Hi Mommy i takie fajne pozytywne powiadomienia wyskakują tak jakby dziecko się do nas zwracalo. A on na to się zasmial kpiąco, ze ma ciekawsze rzeczy do robienia niż siedzenie w telefonie. W takim sensie że to durnoty. I jakoś tak mi się smutno zrobiło..
Moje hormony chyba biorą górę [emoji23] ale kurczę, siedzi w tym telefonie i tak, czyta wiadomości, różne polityczne i historyczne rzeczy, to i dla dziecka mógłby minutę poświęcić. Wiem, że to tylko aplikacja, ale to taka ciąża w pigułce i najważniejsze informacje jednak nam przekazuje w fajnej formieFaceci to mają wyczucie... ech... Też mam Hi Mommy, przesłodkie są te wiadomości! [emoji7]
Ja z kolei mężowi zainstalowałam Preglife żeby był z konkretami bardziej na bieżąco i pilnie czyta póki co [emoji16]
Ciekawe czy będzie taki gruboskórny i niewzruszony jak pozna swojego Dzidziolka na żywo! [emoji848][emoji6]Moje hormony chyba biorą górę [emoji23] ale kurczę, siedzi w tym telefonie i tak, czyta wiadomości, różne polityczne i historyczne rzeczy, to i dla dziecka mógłby minutę poświęcić. Wiem, że to tylko aplikacja, ale to taka ciąża w pigułce i najważniejsze informacje jednak nam przekazuje w fajnej formie![]()
Czasem dopiero jak się dziecko pojawi to dociera to do mężczyzny...u nas jest zupełnie inaczej. Ja widzę różnice w zachowaniu mojego męża. W pierwszej ciąży podsuwałam mu artykuły A w tej ciąży sam sobie szuka i czyta i dzieli się czasem tym co się dowie. Zobaczymy czy mu to nie minie za jakiś czas [emoji6]Ciekawe czy będzie taki gruboskórny i niewzruszony jak pozna swojego Dzidziolka na żywo! [emoji848][emoji6]
Aj przestań! Ja Ci jako kobieta w ciąży powiem, że to są durnotyLekarz mi odpisał, że wyniki są idealne. A mi się trochę przykro zrobiło. Chciałam mężowi zainstalować aplikację na tel Hi Daddy. Ja mam Hi Mommy i takie fajne pozytywne powiadomienia wyskakują tak jakby dziecko się do nas zwracalo. A on na to się zasmial kpiąco, ze ma ciekawsze rzeczy do robienia niż siedzenie w telefonie. W takim sensie że to durnoty. I jakoś tak mi się smutno zrobiło..
No ale durnotą jest to, że danego dnia dowiadujesz się jak rozwija się dziecko na danym etapie ciąży? [emoji52] dodatkowe wstawki typu "Mamusiu, a wiesz.. " "Dzięki mamusiu, że" to już sprawa bardziej indywidualna i to akurat zrozumiałe. W jednej kobiecie rozwiną instynkt, inne pozostaną niewzruszone.Aj przestań! Ja Ci jako kobieta w ciąży powiem, że to są durnotynie obraź się ale tak uważam więc nie bądź zła na faceta oni inaczej do tego podchodzą, mój by zareagował tam samo.
No co Ty, czemu miałabym się obrazić. Jak sama napisałam to hormony biorą górę i to tylko aplikacja [emoji23] ja się bardzo wszystkim interesuje i fiksuje, a on sobie spokojnie czeka na dobre wieści z wizyt i jużAj przestań! Ja Ci jako kobieta w ciąży powiem, że to są durnotynie obraź się ale tak uważam więc nie bądź zła na faceta oni inaczej do tego podchodzą, mój by zareagował tam samo.
Zgadzam sie w 100%, tak samo uważamdla Bąbelka zmierzę się także z cukrzycą jeśli będzie trzeba [emoji123][emoji123][emoji123]