• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
Nie powiedzialam ale ze strachu bo moj szef kiedys powiedzial “niech ci nie przyjdzie do glowy zajsc w ciaze bo cie zepchne ze schodow zebys poronila“. To nie zart
o ja pieprze;/ nie no to u mnie jest taka sytuacja ze kolezanki wiedza ze ja sie staram i co chwile dopytuja;/....chcialam powiedziec okolo 8-9 tyg ale co dzien pytania jakies polslowka...no kibicuja mi bo to zlosliwe nie jest....i tak mysle czy juz teraz nie powiedziec, dzis zaczynam 7 tydzien
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry