• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwcowe Mamy 2019

Ej wiecie co jak zawsze nie cierpię chodzić do lekarzy tak teraz nie moge sie doczekac srody [emoji14] najchętniej juz bym chciala wieczór i pojsc spac zeby szybciej czas leciał [emoji23]
 
reklama
Witajcie dziewczyny! Jutro zaczynamy 10 tydzień ciąży. To już moja 3 ciąża, czeka mnie trzecie cięcie. Poprzednie ciążę zakończone przedwcześnie z powodu gestozy oraz stanu przedrzucawkowego. W pierwszej ciąży cc w 27 tygodniu, Synek po niespełna 3 tygodniach zasilił grono Aniołków zbagatelizowabe przez "ginekog" nadciśnienie synek nie rósł 3 tygodnie urodził się z hipotrofia. Po 7 miesiącach zaszłam w drugą ciążę z nadzieją na szczęśliwe zakończenie. I udało się ciąża od początku traktowana jako wysokiego ryzyka. Ale znowu powtórka gestozy.. Zdecydowano dla mojego i córki bezpieczeństwa o cc w 33 tygodniu, przy cięciu ciśnienie dochodziło do 210/120 a ja czułam się świetnie. Na szczęście córka wyszła z wczesniactwa obronną ręką i dzisiaj to zdrowa dziewczynka w marcu skończy 5 lat. Obecna ciąża od początku problemowa, tym razem plamienia.. Jestem na duphastonie miewam brązowe plamienia , brałam acard ( profilaktyka gestozy) ale wystąpiły krwawienia i gin odstawila, od prawie 2 tygodni przyjmuje fraxyparine również po to żeby zminimalizować ryzyko gestozy i stanu przedrzucawkowego i gin mnie pociesza że te plamienia przez zastrzyki które rozrzedzaja krew. Ciśnienie póki co mam jak niemowlę, lepsze niż przed ciąża oby tak już zostało czy jest tu mama z podobnymi problemami i historia z gestoza? Pozdrawiam serdecznie, będę tu zaglądać

Trzymamy kciuki :) teraz będzie dobrze:)
 
nic dziwnego :D ja jeszcze troche do wizyty a juz sie nie moge doczekac:):)

Ja mam w piątek i też przebieram nogami, ale tylko dlatego, że chce wiedzieć co z torbielą w pochwie :( i czy mam iść do diabetyka z tym cukrem.. Ja jestem inna ale mnie USG strasznie stresuję szczególnie widok zarodka, narazie nie mam jakis matczynych uczuć. Raczej się boję tego i aż mi było słabo ostatnio jak zobaczyłam serce Dziwne co?
 
Czesc Mamusie,
Prosze, zebyscie trzymaly za mnie kciuki bo mam bardzo ciezki dzien. Chcialam po ludzku poinformowac szefa o ciazy. Skonczylo sie na wrzaskach, grozbach pod moim adresem i obietnicy, ze zamieni moje zycie w pieklo. Wybieglam z placzem do lekarza. Dostalam zakaz pracy, moj maz go zaraz zawiezie. Jestem klebkiem nerwow co to bedzie, co ten psychopata wymysli :(

Współczuję! Jeśli to taki debil to nie ma co. Masz L4, więc do końca macierzyńskiego spokój, a potem zobaczysz... Może koleś ochłonie. Sam nie ma dzieci?
 
reklama
@Zaskoczona2013 Wózek koszmarnie się prowadził, to podwójne małe kółko z przodu fatalne, mieszkaliśmy w Irlandii wiec nie było śniegu ale na spacerach w lesie itp gdzie jest ziemia czy piach, zapada się i nie pojedziesz, nie dmuchane, więc się szybko zdarlo, dość szybko zaczął się zacinać przy składaniu, mała niewygodna torba pod wózkiem no i kubełkowa spacerówka w której dziecko nie może się ułożyć wygodnie, przed zakupem wydawało mi się to fajne ale po doświadczeniach już wiem, że nie jest

Rety! To ja byłam mega zadowolona z tego jak się ten wózek prowadził. Zwłaszcza ze miałam używany po dwójce dzieci i byłam strasznie zadowolona z użytkowania. A mojej córce było wygodnie z tym kubełkowym siedzisku dlatego ja jestem mega na tak z tym wozkiem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry