reklama

Czerwcowe mamy 2020

reklama
Ja mam wizytę dopiero 18.10.2019 :( Chyba oszaleje do tego czasu.. choć sama przez telefon mówiłam przy zapisywaniu, ze chce dopiero wtedy, gdy będzie na pewno wszystko widac, a teraz żałuję, ze sie wcześniej nie zapisałam :(
Czekanie do pierwszego usg z bijącym serduszkiem jest najgorsze, później już ciąża przeleci..
Choć nie wIem czy nie pójdę wcześniej ze względu na infekcje jakąś, trwającą juz 4dzien :/ Smaruje roznymi maściami, iladian itd i nic nie pomaga :( Przy pierwszej ciazy z coreczka cala ciaze miałam problem z infekcjami :/
 
Ja tez bym już chciała wiedzieć cokolwiek, ciagle się stresuje :( beta przyrasta ale wiadomo, ze różnie to bywa a najbardziej stresuje brak objawów. W pierwszej ciąży tez zadnych nie miałam ale ja to panikarstwo studiowałam w pierwszej ławce [emoji23]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry