reklama

Czerwcowe mamy 2020

reklama
Powiem wam że ta grupa krwi minusowa jest problematyczna. Fakt że ja mam dodatnią ale gdy robiłam za drugim razem koniecznie chcieli mi znowu zrobić zabieg łyżeczkowania i nie zgodziłam się a lekarka powiedziała że gdybym miała minusowa to musiałabym mieć zabieg bo istnieje z tą grupą jakies ryzyko krwotoku czy o ten konflikt chodziło nie pamiętam dokładnie ...
 
Zochula witaj! Wierze ze bedzie dobrze i u Ciebie i u mnie i u pozostalych dziewczyn;) tez jestem na heparynie, acardzie, encortonie, duphastonie, dodatkowo letrox, witaminy metylowane kazda oddzielnie no i selen. Chociaz od 1'5 tyg rzadko biore selen bo to do ssania i mnie zrywa po nim;/
 
A ja wam powiem ze w lipcu przy poronieniu w szpitalu pokazywalam grupe krwi ktora robilam 7 lat temu podczas ciazy i na tej podstawie kwalifikowali mnie do zastrzyku. Trwalo to calutki dzien... dziewczyny z grupa + wyszly do domu 15-16 a ja i jeszcze jedna dziewczyna z - dopiero po 20 godzinie..
 
Ja też mam Rh-, a mój partner nie wie jaką ma, więc pewnie jakoś w trakcie ciąży wyjdzie czy jest konflikt czy nie... Oby nie było za późno.
 
reklama
ja jestem na acard 150- wczesniej bralam rano, ale dzisiaj zmieniam i zaczne brac na noc,
biore tez duphaston rano i wieczorem 1 tabl,
do tego metylowany kwas foliowy 800 i B12 (mutacja genu MTHFR)

Mam tez mutacje V R2, ale za granica daja na to tylko acard, bez heparyny. Nie musze robic zastrzykow, ale stres wiekszy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry