reklama

Czerwcowe mamy 2020

reklama
A gdzie chodzisz do lekarza ? Ze ma usg w gabinecie ?
Ja chodzę prywatnie - do dr Wrzodak (kiedyś pracowała w MSWiA - i tam miałam dwie cesarki, w tej chwili nie pracuje już w tym szpitalu i rozważam znalezienie innego :) ). Przymuje w dwóch miejscach - jedno w Warszawie (przenieśli się z Komorowa) - SalveMedica (dawna klinika dr Rogiewicza), a drugie miejsce w Piastowie (ArsFemina)- i tam się przeniosę - lepszy dojazd dla mnie :)
 
Już po wizycie. 4tydz.+5. Na usg było już widać pecherzyk. Ma odpowiedni rozmiar i za tydzień wizyta, może będzie już coś wiecejdostałam też heparyne drobnocząsteczkowa (ampułki-strzykawki)ale jestem przerażona czy sama dam radę sobie wstrzyknac w brzuch. Nie wiem jeszcze gdzie mogę kupić pojemnik na odpady medyczne i gdzie to później oddać. Wiecie coś?

A czemu takie coś dostałaś ?
 
Ja chodzę prywatnie - do dr Wrzodak (kiedyś pracowała w MSWiA - i tam miałam dwie cesarki, w tej chwili nie pracuje już w tym szpitalu i rozważam znalezienie innego :) ). Przymuje w dwóch miejscach - jedno w Warszawie (przenieśli się z Komorowa) - SalveMedica (dawna klinika dr Rogiewicza), a drugie miejsce w Piastowie (ArsFemina)- i tam się przeniosę - lepszy dojazd dla mnie :)

Kurde marzy mi się lekarz z usg w gabinecie o by nie kosztował miliona monet. Tam gdzie chodzę na badania usg tych trymestrow to robi tylko usg i kosztuje 250-300zl to z wizyta ponad 400 zł to jak na co miesiąc to trochę dużo. Wiec wole same usg robić plus te co mam w pakiecie w Luxmed ( ale jakoś średnio im ufam) plus lekarz na NFZ co go mam 20.11 ale jeszcze był chciała takiego co to co miesiąc pójdę zbada mnie itp i zapłacę z max 200 zł ;)
 
Kurde marzy mi się lekarz z usg w gabinecie o by nie kosztował miliona monet. Tam gdzie chodzę na badania usg tych trymestrow to robi tylko usg i kosztuje 250-300zl to z wizyta ponad 400 zł to jak na co miesiąc to trochę dużo. Wiec wole same usg robić plus te co mam w pakiecie w Luxmed ( ale jakoś średnio im ufam) plus lekarz na NFZ co go mam 20.11 ale jeszcze był chciała takiego co to co miesiąc pójdę zbada mnie itp i zapłacę z max 200 zł ;)
Tu za pierwsze wpisała mi monitoring - i koszt 100 zł . Następne z pełną wizytą będzie 250 zł za wizytę z usg. Ale badania (morfologię, mocz, krzywa cukrowa itd) chce robić w luxmedzie - podobno jest możliwość prowadzenia tzw. otwartej karty ciąży - część tu, część prywatnie u swojego ginekologa. Zobaczymy co wyjdzie - nie wiem jeszcze dokładnie jak to działa - ale dostałam krótką informację od Pani ginekolog z luxmed że coś takiego funkcjonuje u nich. Powiem Ci, że ja we wszystkich ciążach chodziłam do niej na usg i nie żałuje, przynajmniej byłam spokojna (szczególnie, że przy drugiej ciąży miałam problem z blizną po cc - niestety nie wygoiła się wystarczająco dobrze i nie za bardzo byłam gotowa na kolejną ciążę). A teraz denerwuję się po poronieniu - wiem że kontrole i tak nie na wszystko mają wpływ - ale ja jestem spokojniejsza :) I mam spokojną wizytę - min pół godziny, dokładne badanie, czas na zadanie pytań - a to dla mnie ważne.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry