reklama

Czerwcowe mamy 2020

reklama
My też dziś zaczynamy. 09.10 Szymon skończył cztery miesiące. Zaczynamy od kaszki ryżowej🙂 Ma witaminki z grupy B, a tego nam teraz potrzeba. Dziś trzy łyżeczki zjedzone. Zjadłby więcej ale boję się jak zareaguje brzuszek, więc startujemy powolutku.
 
Od początku karmienia w prawej piersi miałam więcej pokarmu pomimo naprzemiennego karmienia, ale od kilku dni mam w niej chyba nadprodukcję bo robi się twarda i obolała po kilku godzinach, myślę że dlatego że wprowadziłam butle na wieczór i zrezygnowałam z 1 karmienia. Czy któraś z Was miała taki problem? Jak sobie z tym radzić? Boję się żebym nie dostała zastoju albo zapalenia... Odciganie laktatorem nawet troszkę powoduje że zwiększa się ilość mleka jeszcze bardziej, nie wiem jak się z tym uporać
 
Od początku karmienia w prawej piersi miałam więcej pokarmu pomimo naprzemiennego karmienia, ale od kilku dni mam w niej chyba nadprodukcję bo robi się twarda i obolała po kilku godzinach, myślę że dlatego że wprowadziłam butle na wieczór i zrezygnowałam z 1 karmienia. Czy któraś z Was miała taki problem? Jak sobie z tym radzić? Boję się żebym nie dostała zastoju albo zapalenia... Odciganie laktatorem nawet troszkę powoduje że zwiększa się ilość mleka jeszcze bardziej, nie wiem jak się z tym uporać
Butelkę się daje po nakarmieniu piersią. Wtedy dziecko wyssie Ci to co powinno, a resztę dokarmisz mm. Tak mi doradzała doradca i to się sprawdza.
U nas już też była wczoraj pierwsza marchewka, ale popołudnie i dzisiaj była bardzo marudna i nie wiem czy to marchewka czy pogoda....
Powiedzcie mi czy wasze dzieci też się aż tak ślinią? Mojej małej tak kapie z buzi, że momentami mam wrażenie, że ulewa, ale to tylko ślina...
 
@Lil12 tak nasz mały też się tak ślini
@Mia12345 niestety u mnie właśnie skończyło się zapaleniem a później ropieiem [emoji3525]
doradca powiedziała żebym przykładała ciepłe kompresy przed samym karmieniem zimny po kamieniu przyjmować lecytynę bo to podobno też pomaga żeby zastoje się nie robiły i zmieniać pozycje karmienia niestety dla nas było już za późno
Teraz z tej piersi mam ściągać pokarm ale tylko do uczucia ulgi bo wtedy podobno nie pobudza się laktacji
 
@Doriis a mały ile ma? Bo moja ma 17 tygodni i narazie cały czas na piersi i nie bardzo wiem czy już coś mogę zacząć jej podawać czy nie 😔 moja mała jak jej podam palce to zaciska na nich piąstki mocno i podnosi się do siadu, gałka się trochę buja ale zadowolona z siebie jak nie wiem 😊

U nas też były smary przez co odwołałam szczepienie, teraz jest już ok ale mam taki strach bo po ostatnim w południe mi się tak rozpłakała, że jej uspokoić nie mogłam 😔 dopiero jak jej dałam czopek to jej przeszło 😔.

@agnik31 u nas książeczki kontrastowe czuczu były jako pierwsze, patrzy na to jak nie wiem, teraz wchodzą gryzaki bo do buzi ładuje wszystko i piszczące zabawki 🙈
Alicja też się ślini dużo i ślini siebie i wszystko i wszystkich dookoła 😊
A najsmaczniejsze są ręce mamy 😁 my nie mamy maty edukacyjnej ale mamy dużą czarno-białą która też się małej podoba 😊
 
Położona mówiła, że od 17 tygodnia można zacząć rozszerzać dietę. My zaczęłysmy od 19 tygodnia, bo wcześniej było szczepienie i wyjazd. Poza tym moim zdaniem była jeszcze za mało stabilna.
 
reklama
@agnik31 - u nas sprawdzają się kontrastowe karty, misie, piankowe puzzle i do tego grzechotki i gryzaki. Podstawowe zabawki, ale na ten etap dla nas najlepsze.

@Lil12 - nasz mały też się strasznie ślini, ta ślina jest dosłownie wszędzie. Pcha teraz wszystko do buzi i gryzie. Właśnie zamówiłam mu dodatkowy gryzak, aby miał co wkładać do buzi. Może już powoli ząbki zaczynają ruszać.

Co do rozszerzania diety to my narazie czekamy do skończonego 6 miesiąca. Mały na pewno nie jest jeszcze gotowy, stabilnie nie siedzi, więc jeszcze trochę poczeka. Zamówiłam ostatnio poradniki blw i chyba w ten sposób będziemy rozszerzać dietę. Na całe szczęście mamy psa więc będzie mieć co zbierać z podłogi [emoji6]

My już po kolejnych szczepieniach - tym razem bez pneumokoków, bo mały miał jeszcze zaległa żółtaczkę. Póki co jest lepiej niż ostatnio, nie zrobił się senny ani płaczliwy, tylko się zachowuje jak gdyby nigdy nic. Dałam mu profilaktycznie paracetamol jakby go nóżki bolały, bo to jednak cztery domięśniowe wkłucia.

Dziewczyny, czy w taką deszczową, jesienną pogodę także soacerujecie z dziećmi? W ogóle jak je ubieracie gdy jest np. 12 stopni na zewnątrz?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry