To może rozszerzanie nawet jej Pomorze na brzuszek i nowe mlekoNa te inne posilki reaguje dobrze.Byl juz w zupce seler i nic po nom nie bylo.Wczoraj zjadla troche kaszki.Bede orobowac cos z oeocami bo nie chce ich wogole jesc
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
To może rozszerzanie nawet jej Pomorze na brzuszek i nowe mlekoNa te inne posilki reaguje dobrze.Byl juz w zupce seler i nic po nom nie bylo.Wczoraj zjadla troche kaszki.Bede orobowac cos z oeocami bo nie chce ich wogole jesc
Hej.U nas tez sie sprawdza taki grzybek i wszystko co mozna grysc nawet pileczka sensoryczna sluzy za gryzak.Ppoza tym wszystko co gra.Grzechotki juz nie chyba ze mozna gryscHej, czy Wasze dzieci tez mają/miały fazę ze w każdej zabawce najciekawsza jest metka?I w ogóle największe zainteresowanie jest wszystkim, co nie jest zabawką? Ja tu się produkuje, wymyślam, a i tak folijka co cukierki jest na największym propsie
![]()
A może macie jakieś zabawki/gryzaki/książeczki które były u Was hitem? Wiadomo, każde dziecko inne, ale może się zainspiruje jeszcze przed wigilią…U Rozalki oprócz książeczek kontrastowych z zabawek to cieszy się powodzeniem taka plastikowa „kolumna” z dummel, w której jest mnóstwo elementów przesuwających się jak się obróci. No i grzybek mombelli bardzo podszedł. Mysle nad gryzakiem żyrafą, ale sporo kosztuje i zastanawiam się czy jest tego warta.
O tak, nie dość ze włosy dopiero przestały wypadać garściami po ciąży to te marne resztki wyrwą żelazne piąstki…jak żyć^^Hej.U nas tez sie sprawdza taki grzybek i wszystko co mozna grysc nawet pileczka sensoryczna sluzy za gryzak.Ppoza tym wszystko co gra.Grzechotki juz nie chyba ze mozna grysc
Moja Misia uwielbia tez taka zabawke szczeniaczka z FisherPrice.Jak tylko go widzi od razy sie cieszy.Sama nie naciska-chyba ze przypadkiem jak go gryzie ale bardzo go lubi bo do niej gada.Niestety dostalusmy go w spadku i glosnik zaczal szwankowac wiec musze kupic nowy tylko chcialabym taki sam a wiem ze bedzie problem.
Jeszcze obrus-uwielbia sciagac ze stolu.
Szeleszczacych rzeczy to raczej nie bo sie boi halasu-chociaz te grajace zabawki gorzej halasujaNo i moje wlosy ktorymi by non stop sie bawila-tarmosila.Ona jeszcze ma ich niewiele,tatus lysy wiec cos co tylko mamusia ma
![]()
TAK!!! Metka!!! Nie ważne, że dookoła zabawki tyle "metek" kolorowych wystaje, najważniejsza jest ta jednaHej, czy Wasze dzieci tez mają/miały fazę ze w każdej zabawce najciekawsza jest metka?I w ogóle największe zainteresowanie jest wszystkim, co nie jest zabawką? Ja tu się produkuje, wymyślam, a i tak folijka co cukierki jest na największym propsie
A może macie jakieś zabawki/gryzaki/książeczki które były u Was hitem? Wiadomo, każde dziecko inne, ale może się zainspiruje jeszcze przed wigilią…U Rozalki oprócz książeczek kontrastowych z zabawek to cieszy się powodzeniem taka plastikowa „kolumna” z dummel, w której jest mnóstwo elementów przesuwających się jak się obróci. No i grzybek mombelli bardzo podszedł. Mysle nad gryzakiem żyrafą, ale sporo kosztuje i zastanawiam się czy jest tego warta.
uch, chronię włosy jak mogę, bo też wypadło ich dużo. Skalp mi było widać! Wypadały w pierwszym trymestrze i po porodzie jak przestałam karmić. Mój mąż się zaczął martwić. Ale już odrastają, a na dodatek teraz mam włosy - KRĘCONE!!!! Czujecie?O tak, nie dość ze włosy dopiero przestały wypadać garściami po ciąży to te marne resztki wyrwą żelazne piąstki…jak żyć^^
no i dlatego my w ogóle nie mamy obrusów![]()
a jaką kaszkę dawałaś?Na te inne posilki reaguje dobrze.Byl juz w zupce seler i nic po nom nie bylo.Wczoraj zjadla troche kaszki.Bede orobowac cos z oeocami bo nie chce ich wogole jesc
O taka.Dzis i wczoraj nawet zjadla troche ale jednak woli zupki.Ja dawalam jablko i gruszke to nie wiem na co gorzej reagowala-zaciska usta i d..pa nie chce i koniec a ja nie zmuszam.Jak nie zje to ja ze smakiem jem bo tych zupek nie jestem w stanie zjesc-ja daje gotowe poki nie bedzie jadla juz normalnie to wtedy bede gotowac teraz dla 100ml nie oplaca sie.Zupke np.z kurczakiem,cielecina czy krolikiem juz jadla.Powiem ze bardzo jej smakuja bo az lapczywie z lyzki pozeraa jaką kaszkę dawałaś?
Synek upodobał sobie jabłko. Trzepie go, bo najczęściej mało słodkie jest i kwaskowe, ale otwiera dzioba i chce więcej![]()
Pewnie. Nie ma co na siłę. Jest czas. A jakie zupki? Totalnie nie wiem co jest na rynku, a czasem może być potrzebny słoiczek.O taka.Dzis i wczoraj nawet zjadla troche ale jednak woli zupki.Ja dawalam jablko i gruszke to nie wiem na co gorzej reagowala-zaciska usta i d..pa nie chce i koniec a ja nie zmuszam.Jak nie zje to ja ze smakiem jem bo tych zupek nie jestem w stanie zjesc-ja daje gotowe poki nie bedzie jadla juz normalnie to wtedy bede gotowac teraz dla 100ml nie oplaca sie.Zupke np.z kurczakiem,cielecina czy krolikiem juz jadla.Powiem ze bardzo jej smakuja bo az lapczywie z lyzki pozera![]()
O a właśnie chciałam pytać o ząbki! Daj znać czy to ząbek i jakbyś mogła podpowiedzieć jak ci się dziecko zachowywało zaraz przed! Wiktor zaczął mnie niepokoić, zrobiła mu się wysypka (broda i policzki przy ustach?) drapie policzki, dostaje nerwicy z zabawkami, próbuje gryźć i płacz, co chwile pielucha do zmiany i czasem na zielono i teraz się martwię czy to żeby czy trzeba do lekarzauch, chronię włosy jak mogę, bo też wypadło ich dużo. Skalp mi było widać! Wypadały w pierwszym trymestrze i po porodzie jak przestałam karmić. Mój mąż się zaczął martwić. Ale już odrastają, a na dodatek teraz mam włosy - KRĘCONE!!!! Czujecie?Kręcą mi się! Mam L O K I !
Ale tata pozwala się tarmosić za włosy i za brodę
A w ogóle!!! Mamy pierwszego ząbka!!! I to nie u tego dzidziusia co myśleliśmyBo generalnie ząbkowanie córka przechodzi dużo gorzej. Lekarka co wizytę mówi, że napuchnięte, że idą. 1,5tyg temu powiedziała, że u synka nic a nic nie idzie. I dziś palcem wygmerałam! Jutro, w dzień, sprawdzę czy na pewno, ale pod palcem wyraźna chropowatość zęba. Lewa, dolna jedynka
![]()