reklama

Czerwcowe mamy 2021

Jestem już po.
Wszystko wskazuje na to że i z usg i z miesiączki termin jest idealny praktycznie czyli 27-28 czerwiec.
Dzidziuś tak się schował w ścianie że ciężko go było zobaczyć. Powiedziała że pęcherzyk nie do końca jeszcze przykleił się do ściany macicy ale że to normlane na tym etapie ciąży. Dla pewności przepisała duphaston. I powiedzcie mi czy rzeczywiście on pomaga? Czy nie ma po co się lekami faszerować. Serduszko bije poprawnie ogólnie nadal nie mam mdłości jedynie dusznosci które mogą wynikać ze zwiększonej ilości krwi. Mając insulinooporność możliwe że mogę mieć cukrzycę ciążowa. Muszę zrobić pakiet badań. Jeśli hh się okazało że mam to badania prenatalne mam za darmo.
Super wieści [emoji3526]
Jak gin kazała brać Duphaston to bież i się nie zastanawiaj. Duphaston i Luteina nie jedną ciążę uratowały. Sama biorę jedno i drugie.
 
reklama
Dziewczyny to znów ja, przepraszam za truvie ale czy Wam podają np. wymiar YS (pecherzyk żoltkowy) na usg? Ciezko bo pytałam moich koleżanek ale im nawet nie podali, napisali tylko, że jest ok. Nie mam jak porównać :(
Życze Wam wszystkim oczywiscie zeby sie ciąże rozwijały jak najlepiej.
Moja gin nic takiego nie podaje. Nawet wczoraj jak pisałaś o tym to specjalnie sprawdziłam wydruk z usg i tam też takiego wymiaru nie mam.
 
reklama
Jesteś już po prenatalnych? :)
Zrobiłam tylko NIFTY. Pappa nie będę robiła bo NIFTY daje bardziej szczegółowe wyniki i lekarz powiedział ze bez sensu żebym robiła i płaciła jeszcze za Pappe skoro zamierzam robić NIFTY. W środę w 12t mam USG genetyczne 1 trymestru. Ale to niesamowite ze znam już płeć i wiem ze moja dzidzia nie ma tych podstawowych wad 💛
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry