Ale z drugiej strony jest to tylko wirus, jeszcze nie raz możemy być przeziębione, a wirusów jest cała masa, gdyby one były tak szkodliwe to ludzkość byłaby na wyginięciu

wśród szkodliwych wirusów znajduje się różyczka, toxo, ewentualnie grypa ze względu na możliwą wysoką gorączkę i powikłania, więc teoretycznie covid też powinien być wirusem niegroźnym dla zarodka, jeśli przechodzi się go w miarę łagodnie


(muszę sobie trochę potłumaczyć, co by nie zwariować...) Przekopałam się przez wiele, wiele stron Google, żeby się czegoś dowiedzieć. Chyba w Chinach przeprowadzali jakieś badania, są nieco przed nami więc mają już tą szanse. Ale to niepewne źródła. No cóż, pozostaje nam czekać w nadziei, że będzie dobrze.