Chwile mnie nie było a tu jakoś nerwowo

luz dziewczyny.
Moje dziecko nie spało ze mną gdy było małe i kolejne tez nie będzie spalo. Tylko jak był chory i wymiotował to brałam go do siebie żeby od razu podstawiać miskę. Tez uważam ze łóżko rodziców to łóżko rodziców a dzidziuś ma łóżeczko

Jeśli chodzi o przedszkole to syn chodzi i chodził będzie normalnie, póki nie zamkną z powodu covida oczywiście

No albo jeszcze z powodu powodzi, bo Odra u nas tak wylała, że hoho.
Ja po wizycie. Pojawił się pęcherzyk No ale na razie tylko tyle. Musiałam mieć później owulacje. Serduszka jeszcze nie ma. Przesunęłam wizytę z 20.10 na 27.10. Trzeba czekać

L4 wystawiła mi do tego 27 właśnie .