reklama

Czerwcowe mamy 2022

reklama
Ja mogę wypowiedzieć się jako pracodawca. Przez 10 lat jak prowadzę firmę przyszłam 6 dziewczyn w ciąży i za każdym razem było to samo. Jak tylko zrobiły test to już oszczędzały się w pracy i chciały mniej pracować i tak miesiąc przepracowały a potem L4. Dodam ze to wszystko młode dziewczyny góra 24 lata. Ja w tym roku przeszłam ciąże biochemiczna i równocześnie dowiedziałam się o ciąży dwóch moich pracownic. Cóż zrobić… bolało mnie to ze mnie się nie udało. Oczywiście z czasem przeszło. Jestem stylistka paznokci i wydawałoby się ze praca Ok dla ciężarnej a mimo to wszystkie szły na L4 w 1 trymestrze. Miały u mnie możliwość więcej czasu na klientkę, mniej klientek w ciągu dnia. Nawet fakt ze na l4 maja mniejsza kasę ich nie przekonało do pracy. Ale ja jako pracodawca wole mieć spokój i niech idą na L4, jakby się cos wydarzyło to miałyby do mnie pretensje. Uważam ze praca w handlu nie jest dobra nawet we wczesnej ciąży. Jak będziesz miała potwierdzenie od lekarza to idź śmiało na L4. Powodzenia
Na ezla z powodu ciąży mają 100%
 
Wiesz ja serio rozumiem, ze kobiety uciekają na l4, bo dziwgaja, ciaza zagrozona itp sama musialam leżeć, wiec spoko rozumiem to. Rozumiem tez, ze kobiety sa miekkie i nie walczą o swoje prawa, bo latwiej im isc na l4. Ale isc na l4, bo stres to nie, nie rozumiem. Bo ten stres byl i bedzie i celowo zajmujesz miejsce w pracy, na czas nieokreślony choc planujesz ciążę to takie chore dla mnie. Nie lepiej, zmienic pracę, dzialac i zdac sie na los? A ktos inny podejmie twoje stanowisko? To tak ogólnie ujęte a nie do ciebie.
Chciałam zmienić pracę po operacji ale wyszła ciąża :) bo mam dosyć tego zasuwania
 
A jako kierowniczka nie możesz jakoś rozdysponować pracy tak żebyś unikała dźwigania ciężkich rzeczy? Wiem, że w handlu jest zapierdol ale współpracownicy chyba powinni zrozumieć w jakiej jesteś sytuacji. Chyba,że brak im empatii...
Tak staram się :) kierowniczka główna przekazała ostatnio co kto ma robić ale jak masz mało ludzi na zmianie a trzeba wykonać swoje obowiązki to ciężko :( starałam się uważać nie nosić za dużo ale przez 10 godzin pracy tych kg się uzbiera :) nie mam wyjścia narazie pracuje do 21 :) a potem zobaczymy co lekarz zobaczy i powie i będziemy myśleć :)
 
Wiesz ja serio rozumiem, ze kobiety uciekają na l4, bo dziwgaja, ciaza zagrozona itp sama musialam leżeć, wiec spoko rozumiem to. Rozumiem tez, ze kobiety sa miekkie i nie walczą o swoje prawa, bo latwiej im isc na l4. Ale isc na l4, bo stres to nie, nie rozumiem. Bo ten stres byl i bedzie i celowo zajmujesz miejsce w pracy, na czas nieokreślony choc planujesz ciążę to takie chore dla mnie. Nie lepiej, zmienic pracę, dzialac i zdac sie na los? A ktos inny podejmie twoje stanowisko? To tak ogólnie ujęte a nie do ciebie.
dla nich pracodawców to na rękę, że będę nawet na L4.
 
reklama
Dobra laski. Ja już po wizycie. Ciąża młodsza, czyli tak jak myślałam. Mam przyjść za 2 tygodnie, bo jeszcze nie na serduszka. Zapytałam, czy to znaczy, że jeszcze może się wszystko wydarzyć. Lekarz powiedział, że wg niego wszystko jest ok, nawet pięknie to wygląda. Patrzcie jaki pęcherzyk wielki :p
 

Załączniki

  • f7d7bff2-900d-4c43-8149-3d1a41bca665.jpg
    f7d7bff2-900d-4c43-8149-3d1a41bca665.jpg
    42,1 KB · Wyświetleń: 150

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry