Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Hmmm nie wnikam gdzie ją wciśnie...Jeszcze mąż sobie ze mnie podsmiechujki robi [emoji23] skończyłam dziś szykować dekoracje do scenek świątecznych, a on do mnie czy w grudniu też zamierzam robić sesje świateczne. To mówię, że tak. A on bysk w oku i mówi, że chyba w takim razie powinnam sobie kupić jakiś biały materiał, bo będzie ze mnie za moment niezły bałwanek [emoji23] i ze z przyjemnością wciśnie mi marchewkę [emoji23][emoji23][emoji23]
Myślę, że tak samo Ci się włączył jak jemu [emoji23][emoji23]Hmmm nie wnikam gdzie ją wciśnie...[emoji2957][emoji28]
Ok coś mi się zboczony humor włączył (ale musiałam)
my wzięliśmy kredyt na ok. Połowę domu. Myśleliśmy że wystarczy nam na jakieś 3/4 przynajmniej ale pomiajajac już wzrost cen to wszystko naprawdę jest w cholerę drogie... I podpisuje się pod tym co wszyscy mówią - jeśli wyliczylas sobie że dom będzie kosztował tyle i tyle, dodaj do tego jeszcze połowę. Niestety, sama prawdaZazdroszczę Wam ,że jesteście już na takim etapie. My zaczynamy w przyszłym roku, to chyba najgorszy czas jaki mogliśmy sobie wybrać. Ale kilka lat temu nie było nas poprostu na to staćbudujemy bez kredytu, chyba że ceny nadal będą pnąć się do zenitu, wówczas będziemy pewnie musieli się nieco poratować, z tym że my nie mamy ciśnienia, dajemy sobie czas 4 lat na skończenie domu.
koncoweczka, nie koncoweczkaOj to Wy już macie końcóweczkęzazdroszczę. Mąż dawał sobie dwa lata, chciał żebyśmy przyszłe święta spędzali już w tamtym domu ale jak zabrał się za robotę i co chwilę wyskakiwały jakieś niespodziewane rzeczy to jednak wydłuży się to w czasie. Kiepsko tak bo jak urodzi się małe to znowu będzie rozerwany pomiędzy nami a budową
no ale mnie to już jest obojętne, po tym co przeszliśmy to chce tylko żeby dzidzia urodziła się zdrowa
najwyżej będę mamę często prosić o pomoc. Ona się nie może doczekać aż zostanie babcią więc na pewno będę miała w niej wsparcie bo z tesciami nie rozmawiamy
![]()
@Maria. u mnie dzisiaj też lżejszy dzień pod kątem objawów, ale poprzedni weekend to cały miałam taki na luzaka że mogłam normalnie jeść itd a od poniedziałku znów mnie wzięło. Wykorzystałam to lepsze samopoczucie i ogarnęliśmy z mężem trochę mieszkanie. Ja spałam długo a jak wstałam to mój już dużo zdarzył posprzątać![]()
Też macie takie rewolucje przy myciu zębów? Ja na koniec zawsze szczotkuje jeszcze język i nigdy mnie to nie ruszalo a wczoraj zwymiotowałam do umywalki![]()
7+1 to zaczęłaś 8tc. Sprawdź w ustawieniach aplikacji czy masz dobrze ustawione tygodnie, bo w ciąża + możesz np wybrać czy chcesz żeby pokazywało skończone tygodnie czy rozpoczęte.Dziewczyny olśnijcie mnie proszę bo dziś wg aplikacji jestem 7+1 (aplikacje mam trzy różne - testuje na razie [emoji846]) jedna z Was mi tutaj powiedziała, że 7+1 to ósmy tc, dwie aplikacje mówią, że to 7 tc, a kalkulator z neta mówi też, że 8 tc. I nawet jak z mężem rozmawiam to raz mówię 7 raz 8. Dziś mu mówię zaczął się siódmy tc, na co on: przecież tydzień temu mowilas, ze się zaczął [emoji28]
JAK TO SIĘ LICZY? [emoji85]
Potwierdzam że 7+1 to rozpoczęty 8 TC. Co do aplikacji to można to zmienić w ustawieniach, czy mają liczyć skończone czy rozpoczęte. PoszukajDziewczyny olśnijcie mnie proszę bo dziś wg aplikacji jestem 7+1 (aplikacje mam trzy różne - testuje na razie) jedna z Was mi tutaj powiedziała, że 7+1 to ósmy tc, dwie aplikacje mówią, że to 7 tc, a kalkulator z neta mówi też, że 8 tc. I nawet jak z mężem rozmawiam to raz mówię 7 raz 8. Dziś mu mówię zaczął się siódmy tc, na co on: przecież tydzień temu mowilas, ze się zaczął
JAK TO SIĘ LICZY?![]()