reklama

Czerwcowe mamy 2022

reklama
U mnie właśnie wczoraj był🤣 jak w Lidlu pakowałam do koszyka to mąż już się śmiał pod nosem🤣 To moja ciążowa pychota😅
Moja mama znowu w ciąży jadła jak wściekła banany. Nie znosiła bananów i do tej pory nie lubi, a w ciąży młóciła jak wsciekla😅 Do dziś mi wypomina, że przeze mnie musiała jeść banany 🤣
ja dzisiaj na kanapkach z serkiem śmietankowym i chlebkach wasa do przegryzania. A ze śledziem i ogórkami kiszonymi to ja mam love cały czas, nawet bez ciąży :p
 
O ja, mi nic o tym nie mówił. Choć nie spodziewaliśmy sie takiego szybkiego obrotu sprawy.
Jak zaszłam drugi raz, to gin dała szlaban. A jak straciłam też drugi raz to od razu mówiła, że gdyby była ciąża to żeby od razu jednak powstrzymac się od seksow😅 Miałam też zakaz na gorące kąpiele, mandarynki (są bardzo pryskane) chyba, że mąż będzie obierał🤪 Zabronila też tykać surowego miecha, więc ja się cieszyłam, że mąż będzie gotował😁 aaaa i jeszcze miałam zakaz na chemię! Domestosy, spraye różne, psikacze itp Ale to też pewnie zależy od kobiety... Moja gin zna mnie bardzo dobrze... Od urodzenia😅 to koleżanka mojej mamy i razem pracowaly w szpitalu. To wszystko pewnie zależy od Twojego stanu zdrowia, co tam lekarz Ci zaleci i czy masz jakieś problemy zdrowotne😉
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry