reklama

Czerwcowe mamy 2022

reklama
Za chwilę mam wizytę, ale to już tylko formalność. W południe poczułam straszny ból w jajniku, promieniujący na całą nogę i poleciala żywa krew. Niestety trzeci już raz, więc na 27 listopada mam w klinice wizytę, a dziś jeszcze mój gin tylko potwierdzi najgorsze.
Może jest jeszcze jakaś nadzieja, u mnie też poleciało krwią i bolał jajnik prawy dość mocno ale okazało się że krwiak to byl a zarodek trzyma się dobrze mam leki odpoczywam .
Mam nadzieję że u ciebie też będzie ok .
Buziaki ściskam [emoji3590][emoji3590][emoji3590]
 
Za chwilę mam wizytę, ale to już tylko formalność. W południe poczułam straszny ból w jajniku, promieniujący na całą nogę i poleciala żywa krew. Niestety trzeci już raz, więc na 27 listopada mam w klinice wizytę, a dziś jeszcze mój gin tylko potwierdzi najgorsze.
Trzymam kciuki, żeby to był fałszywy alarm. Dopóki nie było usg potwierdzającego Twoją diagnoze to trzeba wierzyć, że nie wszystko stracone!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry