reklama

Czerwcowe mamy 2023

Ja dzisiaj home office więc ogarniam trochę dom na przyjazd teściów 🤪 Ale łapię zadyszkę dosłownie od razu… umycie zlewu to dla mnie teraz jakiś kosmiczny wysiłek, masakra jakaś 😅 W międzyczasie w piekarniki piecze mi się łosoś na obiadek i zaraz odpalam serial 😄
Dolegliwości bez zmian, cały czas brzuch i piersi (mnie bardziej rano bolą) i czasami mdłości. Od wczoraj nie smakuje mi też kawa, którą uwielbiam 🥲
 
reklama
Ja mam pół na pół, ale większość zdalna 😉 jakieś zadania itd staram się wykonywać na bierząco. W grudniu pewnie wejdzie nam ekipa do remontu, bo odbierzemy mieszkanie to już zupełnie czasu nie będzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry