reklama

Czerwcowe mamy 2023

reklama
Ja byłam u lekarza 11 października, ale wtedy miałam 5+1 i był widoczny tylko pęcherzyk, a następna wizytę mam w tę środę i już czekam z lekkim strachem czy będzie widać serduszko. Objawów, poza lekkim bólem piersi i sutków, jak nie było - tak nie ma :) Jutro zaczynam 7+0 ❤️
Czemy w środę na informacje :=) ja do każdej wizyty podchodzę ze strachem ❤️❤️
 
Czemy w środę na informacje :=) ja do każdej wizyty podchodzę ze strachem ❤️❤️
ja mam taki strach, bo nie mam objawów prawie żadnych, a dziewczyny tutaj tak cierpią z powodu senności, wymiotów czy bólu piersi lub podbrzusza, że aż mi nieswojo pisać, że mnie nic nie dolega i sama nie wiem czy to dobrze czy źle :) ale wiem, że każde ciało jest inne i nie jest to te reguła :)
 
ja mam taki strach, bo nie mam objawów prawie żadnych, a dziewczyny tutaj tak cierpią z powodu senności, wymiotów czy bólu piersi lub podbrzusza, że aż mi nieswojo pisać, że mnie nic nie dolega i sama nie wiem czy to dobrze czy źle :) ale wiem, że każde ciało jest inne i nie jest to te reguła :)
Ja na początku mialan raz na jakis czas taki chwilowy bol okresowy ale szybko mi przeszło. I nie mam żadnych objawów nic kompletnie :) witaj w klubie, mi też nie swojo jak slysze o objawach.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry