reklama

Czerwcowe mamy 2023

reklama
Odebrałam wyniki ft3 i ft4 w normie
 

Załączniki

  • IMG_3066.jpeg
    IMG_3066.jpeg
    204,2 KB · Wyświetleń: 79
Byłam na USG. Zarodka jeszcze nie widać, ale jest pęcherzyk żółtkowy więc powiedział, że za parę dni już będzie zarodek i później serduszko. Wszystko jest dobrze jak na ten moment. Szyjka zamknięta. Pęcherzyk umiejscowiony po środku. Badania w porządku, tarczyca opanowana, cukier mam mierzyć i unikać cukru w jedzeniu. Kolejną wizytę u niego mam 15 listopada, bo wtedy też mąż ma wolne i ze mną jedzie. Po tej wizycie 15 u niego będę miała zrobić test obciążenia glukozą. Dalej mam brać luteinę i euthyrox na tarczycę, no i witaminy dla ciężarnych. Mam zakaz dźwigania, dłuższego chodzenia i mam conajmniej 6 godzin dziennie leżeć, najlepiej 2*3godziny ciągiem ze względu na poprzednie poronienie mam się tak oszczędzać. Zastanawiam się jedynie czy za kilka dni nie iść do innego lekarza bliżej domu na USG żeby zobaczyć już zarodek.
Super, że się pojawiło ciałko żółte, lada moment będzie serducho, skubańce tak szybko się rozwijają 😀 to ciekawe z tym zaleceniem leżenia, ja również jestem po stratach, a czegoś takiego nie usłyszałam, jedynie to odpoczywać. Choć de facto i tak dużo leżę, bo szybko opuszczają mnie siły, zwłaszcza po chodzeniu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry