reklama

Czerwcowe mamy 2023

reklama
Czy któraś miała ból po prawej stronie nisko taki kolkowy, coś jak ból owulacyjny jajnika? Trochę się martwię
ja mam, w pierwszej ciąży tez miałam, wiec nie panikuję. Z czasem koło 20 tyg ból mi zszedł bardziej na pachwiny i dół pleców, niestety to było wczesne rozejście spojenia łonowego, nie wiem czy to miało związek ale wesoło nie było potem, mobilność mi padła 🙄
 
Słuchajcie, ja z pytaniem. Któraś z Was kiedyś pisała, ze rownolegle prowadziła ciąże i na NFZ i prywatnie i miała 2 osobne niezależne karty, dobrze kojarzę?

Miałam odpuścić sobie tego buca na NFZ ale w sumie mogę lekarzy ustawiać na przemian i mieć częściej kontrole a poza tym moja przychodnia prowadzi program darmowych prenatalnych robionych już przez innego lekarza. Emocje opadły i w zasadzie jest to chyba niezła opcja dla panikary w podwyższonym ryzyku, nie?
Tak ja miałam 2 karty ciazy i ustawiałam tak wizyty by właśnie chodzić mniej więcej co 2 tyg
 
Ja dziś po krzywej cukrowej (czekam na wyniki) i po wizycie. Wizytą jestem rozczarowana chyba bardzo zmienił się standard w Medicover, bo prowadziłam tam dwie poprzednie ciąże (co prawda w innym mieście) i byłam bardzo zadowolona, a teraz zbieram szczękę z podłogi. Wizyty mają być co cztery tygodnie, kolejne badanie krwi i moczu (uwaga!) w 20tc (ja jestem 6/7). Poprzednio zawsze robiłam badania co 3 tygodnie, mam 36 lat, skłonności do anemii, niedoczynność tarczycy i pewnie cukrzycę ciążową, no te badania za 13 tygodni powaliły mnie na łopatki. Szukam prywatnie kogoś do prowadzenia, ale wkurzam się bo jakby nie było za ten Medicover też płacę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry