reklama

Czerwcowe mamy 2023

reklama
Jeśli zna się dokładny czas owulacji, to dni po owulacji plus 14, jeśli nie, to liczymy po prostu od pierwszego dnia ostatniej miesiączki. Termin porodu obliczamy za pomocą reguły Neagelego 😊
U mnie ostatnia miesiączka zaczęła się 28 sierpnia, a w 16dc byłam już po owulacji
Warto tylko wiedzieć, że reguła Neagelego nie jest zawsze dobra, mi przez jej zastosowanie zrobili wcześniaka z donoszonego Syna, sporo stresu i odkręcania mieliśmy.
 
Warto tylko wiedzieć, że reguła Neagelego nie jest zawsze dobra, mi przez jej zastosowanie zrobili wcześniaka z donoszonego Syna, sporo stresu i odkręcania mieliśmy.
Pewnie, że tak. Nawet z uwzględnieniem różnicy w długości cyklu +/-28, wystarczy przesunięcie owulacji i reguła się nie sprawdzi. Jednak na czymś trzeba się oprzeć, zwłaszcza, gdy kobieta nie ma pojęcia, kiedy mogła być owulacja. Przy większych rozbieżnościach USG/OM, powinno się jednak brać pod uwagę USG
 
Pewnie, że tak. Nawet z uwzględnieniem różnicy w długości cyklu +/-28, wystarczy przesunięcie owulacji i reguła się nie sprawdzi. Jednak na czymś trzeba się oprzeć, zwłaszcza, gdy kobieta nie ma pojęcia, kiedy mogła być owulacja. Przy większych rozbieżnościach USG/OM, powinno się jednak brać pod uwagę USG
To swoją drogą, ale jeżeli ostatnia miesiączka jest w maju, a poród ma być w lutym to wtedy wg tej reguły wychodzi, że ciąża powinna trwać w takim przypadku 40 tygodni i 3 dni, a nie 40. Niestety lekarze i położne chyba o takich wyjątkach zapominają :)
 
reklama
Mnie od trzech dni delikatnie boli brzuch jak na okres, piersi powiększone, ale mam wrażenie, że już trochę się przyzwyczajają i nie są aż tak wrażliwe jak tydzień po owulacji. Generalnie czuję się lepiej niż 10dpo - wtedy zadyszka po przejściu kilkuset metrów, tętno 100 i uderzenia gorąca, kiedy zawsze byłam zmarzluchem z super kondycją 😅
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry