reklama

Czerwcowe mamy 2024

Moją przełożoną jest moja Mama więc powiedzmy że i tak i tak dowiedziała się jako jedna z pierwszych 😂 ale też mam zamiar pracować ile dam radę, na razie jest w miarę o ile nie dopadają mnie za duże mdłości ale myślę że z 2-3 miesiące to minimum jeszcze popracuje a może i się uda prawie do końca bo praca biurowa więc dość wygodnie :) wszystko kwestoa jak się będę czuła itd
 
reklama
Ależ mi się dzisiaj dzień trafił. Zgaga wypala mi cały przełyk i do tego mdli mnie z lekka. W poprzedniej ciąży miałam zgage dzień w dzień od jakiegos nie wiem 14 czy 16 czy któregoś tygodnia, a teraz już się pojawiła. Oby nie została ze mną do końca, bo pamietam jakie to było wykańczające… Aaa i obaliłam ten mit, ze zgaga = dziecko z bujną czupryną. Moja córa urodziła się prawie łysa 😅
Moje wszystkie łyse rodziły się a zgagę miałam za każdym razem jak stąd do wieczności. Moja bratowa rodziła dzieci z irokezami a nie wie co to zgaga.
 
Ja w pracy chciałam powiedzieć dopiero w grudniu, o ile wszystko będzie ok. Pracować bym chciała do końca stycznia. A jak wyjdzie zobaczymy. Obie poprzednie ciążę praktycznie całe na L4 byłam. W pierwszej że względu na problemy z moją nogą, w drugiej z powodu likwidacji zakładu. Jutro mam wizytę u ortopedy i zobaczymy co mi powie. Czytałam że robi się takie operacje w ciąży, ale nie wiem czy chciałabym ryzykować 🥴
Dziś mnie bardzo nogi bolą i brzuch. Zdecydowanie za długo na nogach byłam. Ale już w domu więc jest ok 🙂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry