• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwcowe mamy 2024

No właśnie mój lekarz nie jest raczej za naciąganiem na kasę bo sam jak usłyszał kwotę to powiedział , że kurcze drogo. Ale jak robię USG to bez pappy nie ma sensu bo wyjdzie jakieś 60%. Nie wiem już co robić. Bo skoro piszecie , że wynik często jest fałszywy to na cholerę robią wogole to badanie i straszą kobietę w ciąży :/
USG bez pappy to 80%.
 
reklama
Też mogłam nie robić! A wpadłam w jakiś trans. Mam ochotę zrobić jeszcze raz. A robiłam już 3 razy 🙈 A teraz ostatni wyszedł 95 %.
Powinnam mieć zakaz chodzenia do laboratorium 🙈🤣
Ja tak miałam ostatnim razem jak poroniłam 😬 teraz zdałam się na lekarza i sama jestem z siebie dumna, że zrobiłam tylko 2x betę xd
 
Ostatnia edycja:
A amniopunkcja z tego co czytam też nie bardzo bezpieczna .. zdarzają się poronienia :/ jak tu przeżyć spokojnie do czerwca ;(
Siostra rozmawiała z kobitką która pobiera płyn podczas amniopunkcji i mówi że nie zdarzyło jej się żeby poleciała zdrowa ciąża, zawsze jak były poronienia to wychodziło w trakcie badań że były wady. Wiadomo że to raczej nie reguła ale coś w tym jest
 
Szczególnie, że jeżeli dowiesz się np. O zespole downa w ciąży i tak nic z tym nie zrobisz. Żadnej wady genetycznej nie da się wyleczyć
Nie, ale kwestia oswojenia się psychicznie z tym jest bardzo ważna. Plus dzieciaczki takie często mają również wady serca i lepiej wtedy rodzic w specjalistycznym szpitalu. Znam takich którym lekarz nie powiedział że dzięki ma zespół Downa, byli w takim szoku że maluch trafił na kilka dni do specjalistycznego ośrodka bo oni potrzebowali chwilę żeby się oswoić z myślą i wyjść z szoku
 
reklama
też słyszałam o takich przypadkach, znajomym po USG prenatalnym wyszło że dziecko nie ma kości nosowej i jest to cecha zespołu Downa, dużo ich nerwów to kosztowało i urodziła im się zdrowa córka, dlatego jeśli mi coś wyjdzie to gdzieś tam z tyłu głowy spróbuję mieć świadomość, że to nic pewnego
moim znajomym tez z usg wyszło że są za krótkie rączki i nóżki i brak nosa. Dziecko miało zespół patao, ale to był już 19tc i na usg 3d było dokładnie widać buźkę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry