reklama

Czerwcowe mamy 2025

reklama
@Anne1991 wspaniałe wieści ❤️ cieszę się z Tobą

Dziewczyny które będą miec już drugie lub kolejne dzieciątko... Jest jakaś mama po CC ? Jejku na samą myśl po ostatniej cesarce tak strasznie się boje ... Spać po nocach nie mogę chyba hormony mi świrują
Ja nie po CC, ale po porodach SN. I powiem szczerze, że to jest rzecz, ktora spędza mi sen z powiek. Dochodzi do tego, że mam tak intensywne myśli na ten temat, że ciało reaguje objawami somatycznymi. Bóle brzucha, głowy...😔
Zastanawiam się poważnie nad CC z uwagi na to, nie wyobrażam sobie 9-ciu miesięcy w takich nerwach, już nie mówiąc o tym jak to może szkodzić dziecku.
 
@Anne1991 wspaniałe wieści ❤️ cieszę się z Tobą


Ja nie po CC, ale po porodach SN. I powiem szczerze, że to jest rzecz, ktora spędza mi sen z powiek. Dochodzi do tego, że mam tak intensywne myśli na ten temat, że ciało reaguje objawami somatycznymi. Bóle brzucha, głowy...😔
Zastanawiam się poważnie nad CC z uwagi na to, nie wyobrażam sobie 9-ciu miesięcy w takich nerwach, już nie mówiąc o tym jak to może szkodzić dziecku.
Ja Ci powiem z mojej perspektywy, że to CC też nie jest fajne. Nigdy nie miałam ale widzę krok po kroku i nie chciałabym być na stole w pełnej swiadomosci wiedząc co w danym momencie robia i ile siły wkładają w to, żeby rozciągnąć powłoki. Obrzydliwe 🫣🫣🫣🫣
Ale wierzę, że przeżycia mogły cie zrazić skutecznie do naturalnego porodu
 
reklama
Ja Ci powiem z mojej perspektywy, że to CC też nie jest fajne. Nigdy nie miałam ale widzę krok po kroku i nie chciałabym być na stole w pełnej swiadomosci wiedząc co w danym momencie robia i ile siły wkładają w to, żeby rozciągnąć powłoki. Obrzydliwe 🫣🫣🫣🫣
Ale wierzę, że przeżycia mogły cie zrazić skutecznie do naturalnego porodu
Dodam, że nawet planowe kończą się znieczuleniem ogólnym i pogorszeniem stanu na stole
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry