Rusia, powinnaś się zrelaksowac, bo się wykończysz... Może jakaś joga i full relaks?
Byłam u chirurga i nic nie zrobił. Dał mi maść. Taki typ, co wie swoje i nie bardzo słucha, co się do niego mówi. W sumie potwierdziło się to, co mi mówił Marcin doświadczony w sprawach zastrzałów, że chirurdzy uważają to za drobiazg i się nie chcą tym zajmować. W sumie jestem średnio zadowolona, bo nadal mnie to boli. Co prawda jesli maść zadziala, to będę szcześliwa, że się obyło bez cięcia. Jak mi nie przejdzie, albo sie pogorszy, to mam za trzy dni się pokazać.