• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

czerwcowe ploteczki :D

a mnie chorubsko jakieś złapało. A tak się cieszyłam na myśl o urlopie, a ja ledwo żyję. Rany... gardło boli, kości bolą. Czy to już starość?:-D
 
reklama
Oj Fredka to możemy sobie rekę podać ja już kaszle od 3 tygodni :-(i nic mi nie pomaga :no: Może macie jakieś swoje sposoby na kaszel ....chętnie posłucham rad
Zdrówka wszystkim:tak: Ta pogoda chyba tak na nas wpływa .... raz ciepło raz zimno ... brrrrr
 
o czyms na kaszel to i my chetnie posłuchamy - bo Duska wieczorem(odpukac! -ostatnio znacznie mniej-prawie wcale!)kaszle
zdrówka dziewczyny!



a ja dzis mam wieczór laby:nerd::rofl2::-) i tylko dla siebie-przeprowadzamy sie jutro..a ze nie mam juz nic do zrobienia -wysłałam moje dwa łobuzy do sklepu i sama bede sie byczyc w wyrku i ogladac n-ty odcinek "prison break":rofl2:
 
w nocy myslałam, że zejdę z tego świata. DOpadły mnie takie duszności, ze musiałam robic sobie kompresy. Jak tylko wstałam OLa latała za mna z chusteczką i wycierała mi nos. Już mi wsadziła palec do nosa i mi go rozkwasiła. Chyba zatoki mi padły. Co za urlop, tylko pozazdrościć:szok:.
 
reklama
Fredzia cholera Ty jeszcze jigdzie nie schodz ...;-)
Zdrowka ci zycze,wiem co to zatoki,przechodzilam je w polsce...koszmar,masakra i ogromna meczarnia....


a tak swoja droga to zauwazylam ze nam cos tu ostatnio nasze czerwcowki slabo sie rozwijaja...malo nas jakos,malo piszemy,Syla wogole gdzies odbila,juz nie gra ze mna w skojazenia...Ech baby ,baby-poprwta Wy sie !!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry