reklama

Czerwcowe smakołyki_przepisy :)

reklama
Najgorsze jest to że sama zjadłam całą blachę - Olek nie lubi mąż powiedział że za słodkie. Własnie wcinam ostatni kawałek:szok:

Jedz Magdziarka, jedz, może troszkę utyjesz ;-) bo normalnie w kompleksy wpadam jak patrzę na Twoją zgrabną figurkę :tak:

Ja właśnie nalepiłam pierogów, bo miałam straszną ochotę. Będą na jutro na obiad. Część zamroziłam na czarną godzinę (czyt. na wypadek totalnego lenistwa ;-):-D)
 
reklama
mata jak nie mam weny na obiad to robię albo schab albo mielone smażone:zawstydzona/y: do tego ziemniaki plus kupna surówka:-) oczywiście surówki nie mogę za to wcinam namiętnie ogórki kiszone:szok::sorry2: na razie nic się nie dzieje:sorry2:
tylko nie wiem czy ty smażone jesz bo ja to sobie na to pozwalam od jakiegoś czasu:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry