daruuunia3
Czerwcowa mama'08
Ej Dziewczyny, nie wiem co sie ze mną dzieje znowu po napisaniu posta zasnęłam i dopiero mnie teraz tel obudził
jestem tak zmęczona ze nie mam siły stukac w klawiaturę :-( a wczoraj to całe mieszkanie na kolanach posprzątałam- a dzisiaj mi sie nie chce isc kanapki zrobic- tylko rano poleciałam po te bułki i koniec energii... a najdziwniejsze jest to ze cało noc przespałam- no tylko wedrówki do toalety- ale to juz na spiąco chodzę
kurcze czy to normalne?!?!
jestem tak zmęczona ze nie mam siły stukac w klawiaturę :-( a wczoraj to całe mieszkanie na kolanach posprzątałam- a dzisiaj mi sie nie chce isc kanapki zrobic- tylko rano poleciałam po te bułki i koniec energii... a najdziwniejsze jest to ze cało noc przespałam- no tylko wedrówki do toalety- ale to juz na spiąco chodzę
kurcze czy to normalne?!?!
Głowa juz boli jak cholera z tego hałasu
Mąż zabrał mi auto i nawet nie mam gdzie się ruszyć... zaraz tu zwariuje... od 9 non stop
Oddałabym wzystko byle juz tulić małą... Nie boję się juz tego porodu i tego bólu, ja chcę już po prostu mieć małą w ramionach, a nie w brzuszku...
