• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Witam dziewczyny :-D
Ja dziś po dentyście dostałam takie znieczulenie że buzi nie czułam prZez 4 godziny , przez to ugryzłam się w jezyk do krwi i nawet nie czułam :zawstydzona/y:
Mikołaj dziś szlalał z dziadkiem na trawie dziadek udawał psa a mały go karmił trawą :-D dziadek oczywiście udawał że jadł fakt jest taki że żuł tą trawę a jak ją wypluwał Mikołaj zaczynał płakać :happy2: .
Ja sobie w tym czasie posprzątał i obiadek zrobiłam :tak:
Ewunia czekam z nie cierpliwością na wieści
Aniu jeszcze raz naj lepszego
 
reklama
Hej dziewczyny!:-)
Posylam Wam naszego slonka-huuuuuuuuuuuu,bo tu upal straszliwy.
Aniknulko-raz jeszcze 100 lat!:-)
Marlenko-mi teraz siostra takie plasterki przywiozla z Polski na chorobe lokomocyjna Mai,ale w ulotce napisane,ze od 3 lat (bo plasterek moze podraznic skore tak malego dziecka):-(
Mata-no,Dobrusia dorasta:-)
Agusia-pakuj sie,zapraszam:-)

Ja trzymam kciuki za Ewunie-oby jej szybko poszlo.Moj porod trwal prawie 24 godziny,liczac od pierwszych skurczy i nie wiem jak bym wytrzymala bez znieczulenia.Zreszta nie mialam tak dobrze,bo za to mialam straszne mdlosci i wymioty do samego konca,takze w trakcie parcia.....
Ale i tak spieszy mi sie do nastepnego porodu;-)
 
Hej dziewczyny!:-)
Posylam Wam naszego slonka-huuuuuuuuuuuu,bo tu upal straszliwy.
Aniknulko-raz jeszcze 100 lat!:-)
Marlenko-mi teraz siostra takie plasterki przywiozla z Polski na chorobe lokomocyjna Mai,ale w ulotce napisane,ze od 3 lat (bo plasterek moze podraznic skore tak malego dziecka):-(
Mata-no,Dobrusia dorasta:-)
Agusia-pakuj sie,zapraszam:-)

Ja trzymam kciuki za Ewunie-oby jej szybko poszlo.Moj porod trwal prawie 24 godziny,liczac od pierwszych skurczy i nie wiem jak bym wytrzymala bez znieczulenia.Zreszta nie mialam tak dobrze,bo za to mialam straszne mdlosci i wymioty do samego konca,takze w trakcie parcia.....
Ale i tak spieszy mi sie do nastepnego porodu;-)
Mi też się chciało wymiotować w czasie porodu ale nic się nie odzywałam bo myślałam że za dużo wody się opiłam :baffled:
 
mi połozna powiedziala ze jak zaczne zygac to znaczy ze juz niedaleko do konca bo organizm tak reaguje czesto na oksytocyne. Hihihi chyba nie mój bo mi sie w ogole na wymioty nie zbierało przy żadnym porodzie. za to spałam miedzy skurczami na siedząco. To jest dopiero sztuka. Jak ja to zrobilam? Chyba bez porodu bym tak nie umiała.
 
a mi nic takiego nie powiedziała :wściekła/y: a mi było głupio powiedzieć że jest mi nie dobrze :zawstydzona/y: Ale spać na siedząco pomiędzy skurczami to faktycznie sztuka jak ci się to udawało :confused:
 
Jestem. Po flamenco. Umieram z bólu wrastającego pazura idę po miskę z wodą ...będę moczyc . czas pomyslec jak temu zaradzić bo moje wycinanie jeszcze gorzej mi robi...
 
juz nie wrasta a co robiłas jak wratały.ja wzięłam skierowanie od chirurga zeby wyciąć klinowo ale teraz przed pokazem nie moge bo przeciez to rana będzie...załamka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry