Joleczko244;
Wiesz, może mnie nie ciągnie do słodkiego bo ja w ogóle słodyczy nie lubię i nieprzepadałam za nimi w przeszlości...
Może to wynika z mojej grupy krwi ,,A'', no nie wiem... ani do mięsa, ani do slodyczy - liczy się tylko zielenina :-)
U mnie z kolei zapewne wszyscy liczą na chłopca ponieważ moj Luby ma już dwie corki z poprzedniego małżeństwa...
Dla mnie jest wszystko jedno- z całym sercem, aby tylko było zdrowe :-)
Poza tym chcielibyśmy mieć więcj niż jedno ...