beata1980
Sierp 2007 czerw 2009
My dostaliśmy dziś mega szczepienie....3 razy dr kuła Fifiego, a teraz walczymy z gorączką.... tylko na rączki i spać biedak nie może, juz nie ma siły patrzec a usnac nie moze. Płakać mi sie chce jak widze jak sie meczy....spadam.
Biedny maly


:-) takze po szczepionce i goraczce juz znaku nie ma. uuuffffffffff no i badzo sie ciesze....wczoraj marudzil dosc dlugo a jak padl to chrapał jak stary a mama tylko zmieniala zimne okłady na czole, ktore po chwili znow byly gorace... dobrze ze to nie choroba tylko reakcja poszczepionkowa.
, bardzo płakał jak zwykle. Nastepne szczepienie dopiero jak maly skończy roczek, więc na jakis czas spokój.
a mierzony nie był wczoraj takze nie wiem.
tez ze wzgledu na starsza corcie zeby troszke pobiegalo,dzisiaj u nas -15 ale bardzo slonecznie tak ze malej nawet gondolka nie zakrywalam tylko spiworkiem a buzia na wierzchu
My siedzimy w domku tylko wtedy gdy jest silny wiatr i przy tym bardzo zimno a to niestety czesto sie tutaj zdarza