Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


Hej!
Ja do tej pory miałam dwa razy mierzone ciśnienie, raz byłam ważona, miałam robioną morfologię, testy na różyczkę, żółtaczkę i HIV, określaną grupę krwi, dwa badania moczu oraz USG w 15 tygodniu. Następne USG mam 11.03. Powinnam mieć je w lutym, ale będę wtedy w Polsce, więc przełożyłam na później.
Jak będę w Polsce to zrobię sobie jeszcze toksoplazmozę, ze względu na naszego kiciusia, którego przygarnęliśmy nie do końca wiadomo skąd i nie był badany. Co prawda robiłam sobie toxo kilka miesięcy przed ciążą, ale wyszło, że odporność mi wygasa, więc dla własnego spokoju wolę je powtórzyć. No i może się skuszę na USG 3D o ile znajdę jakieś w moim mieście...
A propos - Dziewczynki z Torunia, nie wiecie, czy, gdzie i za ile można je zrobić w Piernikowie![]()
Muszę jeszcze znaleźć jakiś dogodny termin, żeby M mógł pójść ze mną - teraz będzie w Polsce tylko 3 dni, więc raczej odpada, zwłaszcza, że przylatujemy w czwartek wieczorem. Pewnie termin tego usg będę kombinować dopiero na końcówkę lutego, początek marca, jak M po mnie przyjedzie
Mowisz o moncikagata pisze:Chociaz powiem Wam szczerze ze dzis popłakałam sie ze szczescia starsze forumowiczki napewno znaja historie naszego aniołka Mai i okazało sie ze jej mama jest w ciazy trzymałam kciuki bardzo mocno a historia spedzała mi sen z powiek .....
Oliwko Maju[**]


Cypisia pisze:Dziewczyny!
Mnie czasmi tak.Cypisia pisze:Powiedzcie mi, czy Was też czasem irytuje, jak znajomi raczą Was pierwszym pytaniem na powitanie, brzmiącym: "Jak się czujesz?"![]()


ale co najważniejsze wszystko ze mną i maleństwem w naj... porządalu i będziemy mieli wymarzonego synka FILIPKA!!!!















Ogromne gratulacjeHej dziewczyny WRÓCIŁAM!!!
No i już po. Nastawiałam się na ogromniaste kolejki w szpitalu, a tu o dziwo w 2 godz wyrobiliśmy się. Nie wrzucę scanu dzidzi bo nie dostałam, rozmiarów też nie podam bo nie mierzyli dzidziale co najważniejsze wszystko ze mną i maleństwem w naj... porządalu i będziemy mieli wymarzonego synka FILIPKA!!!!
Tak bardzo się cieszymy, że gdyby nie uszy to uśmiech zawiął by się nam obojgu wokół głowy hehehe.
A jeśli chodzi o zwolnienie lekarskie- to w szpitalu nie chcieli mi go dać bo Irlandczycy twierdzą, że ciąża to nie choroba i do końca możemy pracować. Pani dr powiedziała mi, że nie widzi powodów, przez które miałabym iść na zwolnienie, także zarejestruje się do GP i tam powalczę o nie.
Kluseczko - byłam w socjalu - powinni zapłacić mi za chorobowe. Także mam nadzieję,że GP nie będzie robiła problemów i da mi zwolnienie.