no wiec mnie skierowal gin, do diabetologa bo za wysoki cukier, diabetolog( z lux medu) kazał isc na badanie fruktozy, dal glukometr, a recepty na paski juz nie !!!
a jak byłam u swojego rodzinnego ( ze tak powiem panstwowo) to powiedziala ze nie może wypisać, ze jak prywatnie bylam, to zeby mi prywatnie wypisali recpete!
no bunt trwa nadal, ale pozmywalam te naczynia bo mnie szlag tarfia jak patrze na ten syf,
Ewunia współczucia wizyty, uciekasz z domu czy bedziesz sie sciskac z tesciowa przy gosciach , hi h hi, zarcik


