Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ale mi nie o to chodziło, samochód jest i fotelik również oczywiście i nie podlega dyskusji, że inaczej Malucha nie można przewozić. Tylko wcześniej myślałam, że Go tak zapatulę w rożek i fru do fotelika, a tu klops. No bo przecież jak Go wtedy zapnę :-(. I teraz już wiem ubieramy wyjściowo, w fotelik a potem opatulamy kocykiem. Nie był to pewnie jakiś wielki problem, no ale już wszystko wiem
.
bo już zgłupiałam.
:-) Pojechal na rozmowe i dostal ta prace 
:-) Zaczyna jutro :-) Ale sie ciesze
:-) Musze tylko teraz korek w duppke wsadzic i czekac z porodem do weekendu ;-)
i tez zmykam do lozezka. Tak wiec kolorowych snow mamuski :-)...ogóreczki...
A teraz was troche podenerwuje....mama zrobila mi wczoraj ogoreczki malosolne....mniaaaamiDzisiaj zjadlam 2 ale jutro caly sloik wszamie bo dzisiaj jeszcze sa za slabe:-) A zagryzlam je....truskawkami...hehe
małosolne...
...ja też bym zjadła :-)Nie sama, nie...Czyli nie sama w miejscach publicznych sikam w majtkiufff... co za ulga, a szczerze mowiac drazni mnie to bo juz nawet smiac sie nie moge bo zawsze cos mi tam skapnie.
Oj dziewczynki mam nadzieje ze mi szybko przejdzie bo jeszcze nic nie mam poprane ani poprasowane, torba do szpitala tez nie spakowana i jeszcze musze jechac do Inowroclawia po moj akt urodzenia bo podobno jest potrzebny jak sie chce zarejestrowac dzidzie. ???

...tylko tylko tak dumałam...a nie wyskakujmy przed szereg jako wyścigówki bo nas Aga i Inja stłuką hehehehe


, na kwasne jablko


. Jak widze czesto latem takie "ogacone" dzieciatka i poprzykrywane do tego cieplymi koldrami lub kocami, to az mi ich szkoda. Najlepiej ubrac troche cieplej niz siebie, bo male leza i nie sa jeszcze tak aktywne jak my.
