blumetka29
Wdrożona(y)
Rozumiem cie doskonale, ale co ma byc to bedzie nie potrzebnie tylko czasami człowiek sie denerwuje jedzie do szpitala z nadzieja ze to juz a jeden lekarz powie ze trza wstrzymac skurcze a przyjdzie inny i powie jak to mogła rodzic.....i badz tu człowieku mądry ( ja tak najezdzam na lekarzy a sama do ich grona naleze ha ha ha ) ale co prawda to prawda
chyba doktorek bedzie mial przekichane bo mialam stres przez caly weekend ze cos jest nie tak.
i dlatego tez taki dzidzius nie zawsze rodzi sie w wyznaczonym terminie tylko np pozniej a nie wczesniej...choc roznie to bywa.Co o tym myslicie?
ale mój dr został przy starym terminie ponieważ powiedział, że ciężko żeby w takim małym ciele 4 kg chłop siedział. Poprostu niektóre dzieci rodzą się duuuuże a niektóre maluuutkie :-)