reklama

Czerwiec 2009

Jutro ide do ginekologa strasznie sie stresuje. Zawsze miałam typowe objawy ciazy ,niezbyt miłe ale byłam spokojna ze wszystko jest ok. Teraz normalnie normalnie nic nie czuje. Boje sie ze cos jest nie tak. Jutro na szczescie skonczy sie moja udreka i juz bede pewna czy jest wszystko ok czy tez nie.
 
reklama
Hej dziewczyny. 2 kreseczki tydzien temu. To moja druga ciaza jednak za pierwszym razem sie nie udalo ale wierze ze teraz bedzie wszystko ok. Wczoraj byla u lekarza- na razie tylko pecherzyk ale jest:):):):))
Pozdrawiam wszystkie b serdecznie:blink:
 
Ostatnia edycja:
Witam was dziewczyny!!!!!
Gratuluję wam wszystkim ciąży!!!
Ja rok temu przeżywałam to co wy teraz. Mam już przy sobie synka . Musze powiedzieć że z radością was podczytuje .Przypominają mi sie chwile oczekiwania na dzidzie. Pozdrawiam
 
Hejka Dziewczynki! Chcialabym sie dolaczyc do czerwcoweczek z moim malym cudem... To moja pierwsza ciaza i dlugo wyczekiwana... Staralismy sie z mezem ponad rok... 2 wrzesnia bylam u lekarza w Polsce i ginek powiedzial mi ze mam PCO i zeby zajsc w ciaze musze miec stymulowana owulacje, przyjmowac leki i byc pod stala opieka lekarza, bez tego nie ma szans na samoistne zafasolkowanie... a jednak lekarz sie mylil... nie zdarzyla pojsc tutaj do lekarza... zrobila tescik 08/10/2008 i... wyszedl pozytywny... nie wierzylam... przeciez lekarz powiedzial ze nie ma szans... zrobilam cztery innie testy ciazowe w ciagu 3 dni i wszytskie sa pozytywne... Jestem w ciazy.... Mam swoj maly cud!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry