Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.


.
.Nie da się jej przekonać, żeby decyzję o odwiedzinach podjąć po urodzeniu dzieciaczka? Przeciez ty jeszcze będziesz w połogu, a koło gości trzeba skakać, śniadanka, obiadki, zakupki itp. A tu mleko cieknące z piersi, pewnie jeszcze krwawienia, czas na nowo ułożyć relacje z partnerem, bo dzidziuś wiele zmienia... Ja bym stanowczo protestowała. Goście - owszem, tak, ale dopiero jak się pozbieram i będę gotowa.
Nie chce mi się z nim kłócić - może faktycznie nie będzie aż tak źle - w końcu to będzie tylko tydzień. Zresztą nadal mam nadzieję, że bilety będą za drogie i wycieczka nie dojdzie do skutku. Na przełożenie terminu nie mam co liczyć, bo potem znajomy teściowej ma jakieś swoje inne plany wakacyjne, więc nie miałaby z kim przyjechać. A potem zaczyna się rok szkolny, więc teściowa, jako nauczycielka nie będzie mogła sobie pozwolić na wojaże, aż do następnych wakacji. No nic pożyjemy zobaczymy - na razie się tym nie zamęczam i tak mam wiele innych rzeczy na głowie, którymi muszę się teraz zająć


Bo to taka wyluzowana babka jest. I przede wszystkim już dawno nauczyła się, że jak ja się uprę na coś, to żadna siła mnie nie przekona
Więc nie podskakuje 


hehehe 
więc na razie z niczego się nie cieszę, bo mam dylemata... tak to się jakoś głupkowato układa wrrrrr... zacznę działać z tą upadłością bo nie wytrzymam długo :-(