Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
ojjj moje coreczki to okazy och...
co do scian moj ksiaze mial do poniedzialku urlop i malowalismy wszystkie pokoje a moje dziecie wpadlo i na moim "mlodym groszku"walnela grafiti!!!u colina w sypialnii



Najwidoczniej stwierdziła że zdecydowanie za mało kolorów jak dla dziecka...![]()
jak tam czas mija kochane?
Moja Pani nadal sprząta.....chyba w domu będę miałą wersal....:-)
A ja upiekłam rogaliki z marmoladą różaną....pychotka;-)
co do ruchów to ja nadal czuję tylko kopniaki w niewymowną, są dni że czesto i mocno a czasem mała bardzo spokojna. Nie mam rzadnych falowań na brzuchu i wypinania...wogóle to martwię się czy to jednak normalne...wy piszecie, że was w żeberka, ablo coś...a ja tylko w @ dostaję...czemu ona nie jest wyżej??? chyba zeschizuje.....
ja wiem ze jak kichne to napewno chociaz popuszcze!
kurde normalnie nastroj mnie dzisiaj zabija!a tu zamiast wiosenne posty ciagle cos smutnego no coz...
ja sie wlasnie nawachalam acetonu(myje sciane po pisakach)moze humorek wroci ahahaha
oj mi wystarczy że czasami powie coś co nie jest po mojej mysli i koniec, normalnie to pewnie nawet bym się tym nie przejęła a teraz cóż hmmm... zwalam to na hormonyeagle wiem cos o tym wkur....Mój tez mi czasami działa na nerw tak.Najbardziej jak coś na temat dzidzi rozmawiamy i ja mówie ze cos tam bd musiala kupic to on czy jego siostra to uzywała?I jak sie spotkaja(a widzą sie codziennie to pyta! )a mnie to wku...bo kazdy ma prawo robic po swojemu.Wczoraj tez coś ze mama jego mówiła ze do szpitala to trza nowe ciuchy zabrac (pewnie sie jej pochwalił ze mamy bd duzo uzywanych) Tak jakbym ja o tym nie wiedziała.Juz mu wczoraj pow ze jak cos sie dowie takiego to ma zachowac dla siebie bo ja nie ręczę za siebie.
oj to mężuś się postarał, ja chyba nie potrafiłabym tak żeby ktos mi sie krzątał po mieszkaniu, bo ja to raczej z tych co to same najlepiej sobie zrobią, ewentualnie czasami zdarzało się że moja mama robiła nam jakieś porządki i krzątała się po kuchnijak tam czas mija kochane?
Moja Pani nadal sprząta.....chyba w domu będę miałą wersal....:-)
A ja upiekłam rogaliki z marmoladą różaną....pychotka;-)
co do ruchów to ja nadal czuję tylko kopniaki w niewymowną, są dni że czesto i mocno a czasem mała bardzo spokojna. Nie mam rzadnych falowań na brzuchu i wypinania...wogóle to martwię się czy to jednak normalne...wy piszecie, że was w żeberka, ablo coś...a ja tylko w @ dostaję...czemu ona nie jest wyżej??? chyba zeschizuje.....
oj kochana widzę że ty też miałaś spore przejścia....ważne że teraz już jest dobrzecholercia!!!!!caly post mi sie skasowal!juz jedna mama dzisiaj o tym pisala!a ja tu cala historie moich straconych ciaz wypisalam!!!no nic napisze jak Ksiecia do roboty wyszykuje
