reklama

Czerwiec 2010

reklama
no i po wizycie :-)
Nie była zbyt spektakularna... Ginowi zepsuła się (tzn. chyba jakaś pacjentka potrąciła aparaturę i spadło) końcówka dopochwowa, więc robił mi USG przez powłoki brzuszne. Widać było tylko pęcherz i kropkę - ale w macicy, to najważniejsze :-D
Następna wizyta za 2 tygodnie, wtedy powinno być już wszystko jak na dłoni :-)
 
hej dziewczęta, dzis dzien zaczął sie kiepsko ale wieczorem bylo lepiej i nawet zjadlam moja ulubioną salatkę cezara ;-) mniammm,zobaczymy co przyniesie jutro.rano wybieram sie na badanie krwi a w piatek na usg;-) pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
oj dziewczyny ja mam wizyte za 2 tyg. to bedzie moj 8 tc i chyba zobacze beibika mojego juz nie moge sie doczekac :-):-):-):-):-) wogole to do mnei nie dochodziło ze jestem w ciazy, ale ostatnio jak mi lekarz robil usg i zobaczyłam ta malutka kropeczke to wszsytko zmienilo czuje się szczesliwa, ale i też nie jestem do konca spokojna, chce zeby wszystko bylo dobrze !! teraz jak byłam w szpitalu przezyłam cos strasznego, ale moj lekarz powiedział ze to nic takiego tylko plamienie implatacyjne ( co najlepsze to krwawienie dostałam w dzien kiedy mialam dostac miesiaczke) , ale podobno tak bywa u niektorych dzieny ten moj organizm :zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry