reklama

Czerwiec 2010

reklama
Coś Zdec się nie odzywa???? Albo pojechała do mamy na wieś (ale zawsze przed wyjazdem wpadała choć na chwilkę na forum)...albo jej mąż miał proroczy sen i nasza Ania się wypakowuje....
Chyba że pomaga szwagierce trudne chwile przejść....Straszne to co spotkało tą dziewczynę.....

ewela - zgadzam się z żyrraffką...zmieniłaś jedzenie, jesz mniej, ograniczasz niektóre produkty......całkiem możliwe że od tego te bóle.....
 
ja pitole, a moze i rzeczywiscie od tego, bo wczoraj to ja wogole niewiele zjadłam. Dzisiaj mam zamiar ugotowac ta potrawke z kurczaka , to bede ja jadla duzo. Wykonczy mnie ta dieta. Że tez małego tak ten brzuszek musi bolec jak mama cos innego zje :/
 
witajcie,

u nas wczoraj pierwsza nocka z problemami, do tej pory było tak, że zasypiała po kąpieli, potem około 1-2 karmienie potem następne rano, po nich zaraz zasypiała. Wczoraj w nocy maż ja 2 godz usypiał, ale nie dziwie się, bo spała wczoraj z przerwami na karmienie w zasadzie od 12 do 23:szok::szok:, więc nie dziwię się, że w nocy się spać nie chciało, mam nadzieje tylko, że się nie przestawi:no:
Otrzymaliśmy już pesel malutkiej, teraz tylko zostało mi załatwienie becikowego, ale nie mam zaświadczenia od gina nie będę specjalnie szła, poczekam na wizytę kontrolna po połogu i wtedy wezmę:tak:
Widzę, że powoli się rozpakowuje nasze przeterminowane, a że największe "narzekaczki" urodziły to jakoś tak mało postów na forum:-D
cobra - pewnie się rozpakowała a zdec chyba na wieś pojechała, ale też się rozpakowuje:-D
 
Znów praktycznie całą noc przespałam :-( Odkąd odstawiłam małego od cycka (tylko na 10 dni pułki antybiotyk biorę) to mój mąż wstaje do niego w nocy przewija i karmi. Wiecie że mając świadomość że jest w dobrych rękach i mąż się nim zajmuje to nawet nie słyszę w nocy jak śpi mimo że śpię bliżej łóżeczka :szok::szok::szok: za to nad ranem to wystarczy cichy pisk bym wstała a mojemu facetowi się wtedy słuch wyłącza. Wydaje mi się że wynika to z tego iż podświadomie wiemy że mały jest bezpieczny. Gorzej mają moje piersi które powinnam opróżniać częściej a po tylu przespanych godzinach to są twarde jak kamienie a koszulka mokra, tak że mogłabym z niej to mleko wykręcić :-)
 
Witajcie :-) Widze ze najwieksze marudy z forum sie rozpakowaly, nareszcie :-D

Z tymi kolkami to czarna magia dla mnie, jem czasami kilka dni to samo i pieknie, a tu nagle caly wieczor przeplakany, pierdziuszki i prezenie, juz nie wiem czy te bole rzeczywiscie maja zwiazek z dieta :confused::confused:

U nas pelnia lata wiec w zasadzie cale dnie spedzamy na spacerach, pierwsze karmienia w parku zaliczone, na szczescie co laweczka to praktycznie jakas mama z cycem siedzi wiec zero stresu i nikt nie zwraca uwagi :tak: A jak tam u was??

Kajdusia czytalam twoje posty o pologu i poranionych sutkach i Malgosi wampirzycy :baffled: mam nadzieje ze juz wam lepiej idzie, i bol mniejszy... A MAlgos jest spokojna czy ja brzuszki mecza? Wyglada na zdjeciach na bardzo zadowolona z zycia :-)A piotrus jaki dumny!

Olimpia rozkoszujcie sie cisza :-D Nie martw sie, maluch przez 9 miesiecy ciazy rowniez slyszal halasy wiec jest do nich juz na pewno bardzo przyzwyczajony :tak:

Agi kaj, zdec: trzymajcie sie dzielnie juz tylko godziny/ dni do waszego porodu zostaly!

ewus, ciekawe jak po spotkaniu z M.....daj znac, mam nadzieje ze wszystko bedzie sie u was pieknie ukladac, zycze wam tego z calego serca!

Milego dnia mamusie i dwupaczki!!!!


koriander, mam nadzieję ze to godziny :)
no tak zostalysmy we trzy: ja, Agi i Zdec.... czy moze ktos jeszcze??
 
reklama
dziewczyny a jak z pzu pieniążki można otrzymać??? ja płacę jakieś ubezpieczenie grupowe 50 zł miesięcznie i czy za pobyt w szpitalu też się coś dostaje???

to zaklad pracy wypelnia ,jakos tak jest i potem osobiscie z aktem urodzenia jedziesz i na konto ci wplacaja. Tak bynajmniej u mnie jest.

Co do becikowego, mi tez sie nie chce specjalnie do gina jechac, chyba tez sie wstrzymam do tej wizyty kontrolnej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry