Lencja- Kornelka przesłodko śpi, ale chyba niezbyt to wygodne dla mamusi

8,5 godziny snu w nocy- mogę tylko pomarzyć, chociaż nie powinnam narzekać bo Łukasz śpi od 5 do 6 godzin. Widać, że motylek zachwycający. Współczuję zastrzału, aż mnie boli jak sobie pomyślę, ałłl
emalia- podziwiam Jasia, pięknie główkę trzyma, mój Łukaszek starszy a z podnoszeniem cieżka sprawa, chyba zakupię tą książeczkę, którą poleca kasia
kajdusia- Małgosia już taka duża, prawie 6 kilo

)super, a link rewelacyjny, nieźle się ubawiłam
perfecta- mój też pokasłuje, chyba ślinka się zawierusza tam gdzie ie powinna

niezły tenm kibic, Jasiu już jaki duży facet

suknia cudna, ach pozostaje tylko powzdychać i powspominać jak to było nosić takie cudeńko.
jeśli chodzi o pentaxim to szczepiłam nim, wieczorem Łukasz był strasznie płaczliwy, dałam mu czopek przeciwgorączkowy i po kilku godzinach snu było ok, ale to nie powioedziane że od pentaximu, bo miał inne szczepionki tego samego dnia
katarzynajanicka- uśmiałam się z tym gwoździem, chociaż Tobie nie do śmiechu, tacy są faceci, tym młotkiem to po głowie powinien dostać

)niezłe zdjęcie w kościele hihih, z kupką nic nie poradzę, bo my nie mieliśmy takich przejść, więc nawet nie kombinowałam nic
avena- mój Łukaszek ma takie dni, że w ciągu dnia robi dwie drzemi po pół godzinkia reszta czasu trzeba się z nim bawić

(siłyczasem brakuje, ja szczepiłam 5w1
eagle- dwa miesiące na przygotowania, oj będziecie musieli się nieźle zorganizować, ale napewno się uda, dla chcącego...powodzenia
kalwa- złota rączka hihihih
dziwię się, że księża mają jakieś cenniki uroczystości, nie jest co łaska??? niech rachunek wam wystawią skoro się tak cenią złodzieje
kasiulka- Hania przecudowna

)
Jeśli chodzio męża to nerwy mi przeszły, jeszcze z nim nie rozmawiałam, poczekam na dopbry moment. Dziękuję za rady
Łukaszek zasnął sam

)mam chwilkę dla siebie, mam nadzieję że pośpi sobie troszke więcej iż pół godzinki
ewa- Karolinka ma czadową fryzurkę
Soniu, słoneczko wszystkiego najlepszego nasz trzymiesięczniaczku
i najlepsze życzenia dla dwumiesięczniaczków
Małgosiu, Michałku, Amelko
Deszcz u nas od rana, nawet nie mamy jak na spacerek się wybrać

(