reklama

Czerwiec 2010

reklama
ale i tak pomimo tego ze dostałam zastrzyki to synek urodził sie z głeboką anemia i postępowała do 3 miesiąca, cały czas miałam wtedy szpital, mówili mi że to przez to że nie dostał ode mnie ciał odpornościowych, juz straszyli transfuzją (miał krew dodatnią) ale naszczeście po 3 miesiącu wszystko sie zaczeło normowac
 
JA mam ujemną a M dodatnią. W I ciąży robiłam badania,chyba 2 razy.
Teraz przed wizytą też sobie zrobiłam i narazie "przeciwciał nie stwierdza się":tak:
 
ja jeszcze oprócz tego że jestem ujemna to mam macice dwurożną, przedzieloną na pół przegrodą, przez to mam ciąże wysokiego ryzyka i miałam cesarke poprzednio. ale myśle że jak raz sie udało to moze uda sie drugi raz jak Bóg da;-)
 
Ja za przeciwciała zapłaciłam 40zł:tak: Warto zrobić,bo nigdy nic nie wiadomo.
A I ciąży nie dostałam żadnego zastrzyku,widocznie nie tworzyły mi się;-)
 
reklama
Ja za przeciwciała,glukozę,VDLR,morfologię i mocz 80zł zapłaciłam...To dobrze że miałam już grupę krwi bo więcej bym zabuliła.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry