Kasiu, nie jestem złośliwa, tylko jestem załamana co poniektórych postawą. Jeśli nie jesteście lekarzami, to proszę nie udzielajcie rad w tak ważnej sprawie jak zdrowie, a być może życie dziecka. Fajnie, że Lena masz swoje doświadczenie, ja też mam swoję i jakąś wiedzę na te temat. Lena-śmieszna być może jestem w Twoich oczach-bardzo proszę. Mogłabym napisać to samo o Tobie i Twej wiedzy na temat biegunek, elektrolitów i skutków odowodnienia u tak małych dzieci-jak niewiele trzeba czasami. Nie raz czytam na forach rózne takie medyczne "nowinki" i porady, że aż włosy stają mi dęba. No cóż...forum wszystko przyjmie-nawet totalną ignorancję.Najgorsze jest to, że ktoś to weźmie za dobra monetę, a później pani doktor na pogotowiu powie"bo koleżanka z forum mi tak doradziła"... Nie wiem czy wtedy śmiać się czy płakać...czasami do smiechu nie jest.