reklama

Czerwiec 2010

reklama
Moja to prawie nic nie pije, ale cyca dostaje, więc może jej to wystarcza? Ale jeśli już coś wypije, to chętniej z mojego kubka niż butelki :-) Oczywiście połowa ląduje poza buzią :-D

Perfecta ładny avatar :-)
Zdec Odezwij się po badaniu. Trzymam kciuki.
koriander moja staje na całych stópkach, ale często wspina się, żeby coś dosięgnąć i wtedy na palcach, żeby móc dalej rączki wyciągnąć :-)
kasiek Nie martw się na zapas. Damiś się przewraca, bo na razie siedzenie nie jest jeszcze dla niego czymś naturalnym, tylko musi to kontrolować. A jak tu skupić się na siedzeniu, skoro naokoło jest tyle ciekawych rzeczy!!! :-)
Moja siedzi tak długo, jak długo chce, czyli krótko :-p Za to raczkuje po całym mieszkaniu, staje przy meblach i wspina się po mnie. I przy tym zalicza upadki, siniaki i płacz.
Dziś mam w planach na wieczór rozbieranie choinki :-)
Wszystkiego najlepszego dla Jasia i Patrycji!!!!!!!!!!!!!!!!

Czytam na bieżąco, ale czasu nie starcza już na odpisywanie...
 
Witajcie dziewczyny,
Dziękuję za trzymanie kciuków.
My już po szpitalu, tomografia obeszła się bez znieczulenia, udało mi się małą zagadać, ma powiększone komory, ale to nie wodogłowie i nie nadaje się to do korekty chirurgicznej, z wiekiem powinno się to unormować. Cieszę się przez łzy, bo moja babcia umiera... ma raka trzustki:( Nie mam na nic dzisiaj siły:(
 
Witajcie dziewczyny,
Dziękuję za trzymanie kciuków.
My już po szpitalu, tomografia obeszła się bez znieczulenia, udało mi się małą zagadać, ma powiększone komory, ale to nie wodogłowie i nie nadaje się to do korekty chirurgicznej, z wiekiem powinno się to unormować. Cieszę się przez łzy, bo moja babcia umiera... ma raka trzustki:( Nie mam na nic dzisiaj siły:(

Kochana... TULĘ MOCNO!!!

Dobrze że z Natalką wszystko w porządku, nie potrzebnie się denerwowałaś... a nie mówiłyśmy? ;)
 
Witajcie dziewczyny,
Dziękuję za trzymanie kciuków.
My już po szpitalu, tomografia obeszła się bez znieczulenia, udało mi się małą zagadać, ma powiększone komory, ale to nie wodogłowie i nie nadaje się to do korekty chirurgicznej, z wiekiem powinno się to unormować. Cieszę się przez łzy, bo moja babcia umiera... ma raka trzustki:( Nie mam na nic dzisiaj siły:(
Zdec szczęscie w nieszczęsciu:(
Cieszę się za Natalkę a za babcie odmówię modlitwę....jestem z Wami wiem co to znaczy!!!Nic nie jest w stanie wynagrodzić tej goryczy i smutku jaki rozdziera serce...Trzymajcie się ciepło...Ty, Natalka, mąż i reszta rodziny bądźcie dzielni!!!
 
reklama
Witajcie dziewczyny,
Dziękuję za trzymanie kciuków.
My już po szpitalu, tomografia obeszła się bez znieczulenia, udało mi się małą zagadać, ma powiększone komory, ale to nie wodogłowie i nie nadaje się to do korekty chirurgicznej, z wiekiem powinno się to unormować. Cieszę się przez łzy, bo moja babcia umiera... ma raka trzustki:( Nie mam na nic dzisiaj siły:(

Aniu przytulam mocno!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry