reklama

Czerwiec 2010

reklama
eagle - ze stronką do łazienki nie pomogę - wprawdzie sami ostatnio urządzaliśmy, ale skończyło się ostatecznie na pomocy architekta....bo ciężko wszystko wygodnie i ładnie zmieścić w tak małym pomieszczeniu

Na rehabilitacji dzisiaj było odpukać nieco lepiej - nawet chwilę poćwiczyła bez płaczu :) oczywiście ramionka ciągle spięte, smok w buzi i mina ciągle w podkówkę - ale i tak postęp :)
Coś za to chyba jej zaszkodziło na brzuszek- wczoraj 5 kupek (zwykle 1-2), dzisiaj wprawdzie 1 duża, ale do tego 3 razy takie zielono-żółte śluzowe kleksy :( Kupiłam dicoflor - może pomoże...
 
Sealet - jak mu dotknę to go nie boli uszko, no i ciągnie je i drapie jak jest śpiący a nawet przez sen :( dobrze że Agatka już sie lepiej sprawuje na rehabilitacji :)

Gosiagro i Ewela - gratuluję szybkiej utraty kilogramów!!! ale Wam super idzie... zazdroszczę! ja tam bardzo powolutku, bo dopiero minus 1,5kg... :( ale nie jestem na drastycznej diecie tylko mało jem i ćwiczę
 
sealet ciesze sie ze na rehabilitacji troche lepiej, beda postepy zobaczysz :))

gosiagro ale pieknie waga leci!!! Niech sie tak utrzymuje, bedziesz laska ze ho ho :tak:

Agast zdrowka dla Hani i moze jednak lepiej zeby i Jagoda teraz przeszla.. z ta gencjana tez slyszalam ze super dziala na krostki. Powiedz Hani ze takiej okazji juz miec nie bedzie zeby miec fioletowa glowe, moze jej sie nawet spodoba ;-)

Perfecta rzeczywiscie dobra lekarka i nie ma co sie przejmowac, dziecko musi byc w 100% zdrowe przed szczepieniem!! na pewno Jasiowi na zdrowie wyjdzie!

eagle ja z remontem tez nie pomoge..zazwyczaj wszystko projektuje sama

Agi gratuluje zalatwienia formalnosci!!! Pewnie Polusia bedzie wam obraczki niosla, ale super :))

hefi jak Julka, skoczyla goraczka?

Zdec co u was, jak sie czujecie??
 
Ostatnia edycja:
dzisiaj mamy za sobą mały sukces, Natan rano wypił 70ml mleka z kaszką i zjadł pół dużego słoiczka obiadku, całe jabłko, ciekawe jak będzie z kolacją.

A ja chora :///// bopli mnie gardło i mam gorączke.. kuźwa a juz myślałam że mnie ominie, mąż i Natuś już zdrowi.

Dziewczyny karmiace jakie leki brałyście na przeziębienie, gorączke??
 
dzisiaj mamy za sobą mały sukces, Natan rano wypił 70ml mleka z kaszką i zjadł pół dużego słoiczka obiadku, całe jabłko, ciekawe jak będzie z kolacją.

A ja chora :///// bopli mnie gardło i mam gorączke.. kuźwa a juz myślałam że mnie ominie, mąż i Natuś już zdrowi.

Dziewczyny karmiace jakie leki brałyście na przeziębienie, gorączke??

ja w ciąży brałam bioparox;)A dla karmiąych duomox;)
 
nadika - na gardło Tantum Verde, na katar olbas w inhalacji i sól morska w sprayu, na gorączkę paracetamol (apap, panadol) lub ibuprofen (nurofen, ibum). Poza lekami herbatka malinowa, czosnek, cebula ew. miód. Gratulacje jedzeniowe dla Natanka - oby szło ku lepszemu :)
hefi - Jak goraczka?
Klementinka - jak Jasiu? syropki na kaszel pomagają?mam nadzieję, że juz tak wysoko nie gorączkował...
 
Ostatnia edycja:
a tak swoją drogą przymierzamy się do remontu łazienki, tak rozmyślamy co? gdzie? i jak? a przede wszystkim za ile?
macie jakieś pomysły na urządzenie małej łazieneczki a najlepiej jakieś stronki....ja nieco poszukałam na necie ale niektóre to kosmos....albo są 3 razy większe od naszej albo za takie ceny że szok....jakby któraś miała to dajcie znać:tak::-)

my tez mamy malutką łazienkę, ale urządzałam ja sama, żadnych stronek nie mam, ale tym tematem się muszę zainteresować bo już niedługo będę urządzać nowe mieszkanko:-):-):-) już nie mogę się doczekać:rofl2::rofl2:

Na rehabilitacji dzisiaj było odpukać nieco lepiej - nawet chwilę poćwiczyła bez płaczu :) oczywiście ramionka ciągle spięte, smok w buzi i mina ciągle w podkówkę - ale i tak postęp :)

to fajnie, ze już lepiej ja znosi:tak:

Gosiagro i Ewela - gratuluję szybkiej utraty kilogramów!!! ale Wam super idzie... zazdroszczę! ja tam bardzo powolutku, bo dopiero minus 1,5kg... :( ale nie jestem na drastycznej diecie tylko mało jem i ćwiczę

jak dla mnie drastyczna tak nie jest;-) widzalas co ja na niej jem:-D:-D np serniczki:rofl2::rofl2:

A ja chora :///// bopli mnie gardło i mam gorączke.. kuźwa a juz myślałam że mnie ominie, mąż i Natuś już zdrowi.
?

dużo zdrówka

Gosia przecież Ty zle nie wygladasz obys nie była za chuda;)

myślę, że to mi nie grozi;-);-):-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry