reklama

Czerwiec 2010

reklama
to ja lecę po kawkę numer dwa i zasiądę do Was

młody śpiocha, Asia przekupiona bajkami na mini mini - oj niedobra mamuśka ze mnie ;-)- więc mam chwilke dla siebie czyt.BB :-)
 
Cześć cześć.
U nas wszystko ok, w niedzielę przyszli do nas znajomi na grilla i posiedzieliśmy do prawie 5 rano i odchorowywałam dwa dni :zawstydzona/y::zawstydzona/y: Ale już jestem trzeźwa i przytomna:-)
Widziałam mnóstwo pieknych zdjęc, zwłaszcza rozczulił mnie Kubuś i Szymuś- ja też uważam, że pora, żeby Ewuś do nas wróciła!!!

Jestem też z Was dziewczyny mega dumna za te cudeńka- torty, które tak pięknie lepicie i dekorujecie- ja w życiu nie zrobilam tortu :zawstydzona/y:

Emalia- myślałam o Was cieplutko w niedzielę i myślę nadal- oby Oleńka dzielnie przetrwała te ciężkie dni. Buziaki...
Gosiagro- fajnie, że już jesteś :-)
Klementinko-szkoda, że byłaś w PL w takim gorącym u mnie w pracy okresie :-(, mam nadzieję, że następnym razem i mi uda się podjechać do Toronto kiedy tam będziesz...

To tak na szybcika, miłego dnia wszystkim
 
zyraffka aj tam będziesz wage kupować? po co?
co do niejedzenia ja mam podobnie z Asią- niejadek jakich mało ( a ta z kolei ma to po mnie - ja będąc w jej wieku żyłam powietrzem)

Klementinka niezwyczajne to może by było jak bym miała mnóstwo czasu na siedzenie w kuchni a tak to najzwyczajniej w świeci mi się nie chce, chciałam zrobić coś pysznego ale żeby się nie napracować przy tym i też skorzystać co nieco z imprezki

Gosiagro czy dobrze sie domyślamy tu wszystkie co kombinujesz z mężem?;-):-) powodzenia w realizacji planów

a swoja drogą to jakby sie tak zastanowić dużo wśród czerwcówek ponownych brzuchatek i starających się :-):-)

Emalia karbie nie mam nk, jedynie FB ale tam nic nie dojrzałam z fotek:-)

Lenka zagłosowane śliczna śmieszka z Gajusi

kasiaj, izia, zyraffka a co tu sie znowu za imprezka rozkręcała? tak sobie kiedyś pomyślałam że fajnie by było spotkać się z Wami wszystkimi i wypić jakieś piwko czy drineczka w realu, ech...

Ola_fasola super z tym samodzielnym spaniem, mój Tomek zasypiał sam od urodzenia niemal ale kiedy zaczęły wychodzić mu zęby nie ma mowy żeby w dzień zasnął sam ( jedynie na rączkach - a waży sobie trochę- lub przytulamy się na łóżku i później przenoszę go do łóżeczka) za to wieczorem po kąpieli zasypia sam bez problemów
czyżby jakaś kolejna "randka" Klary na dziś zaplanowana?

co do pobudek porannych u nas od zawsze 5.30 - 6 i nie ważne o której pójdzie spać wieczorem? najczęściej ok 19 ale nawet jak próbowałam go przetrzymać do 21 czy wstawić popołudniu jeszcze jedną drzemkę to i tak wstaje codziennie tak samo... taki typ...

Perfecta na szczęście mężus wczoraj poszedł z psem na spacer a potem szybko się ululał z Tomkiem więc nie oberwało mu się za bardzo

uff udało sie, teraz nieco ogarne mieszkanko i jak młody wstanie coś zje zmykamy na jakies zakupy - muszę dokupić jakieś dekoracje bo w domku jedynie z 50 balonów jest- hmmmm...będzie miał co robić mój A.
 
hehe musimy jakiś klub mam skowronkowych założyć:-D:-D:-D

u nas na szczęście z samodzielnym zasypianiem czy w dzień czy w nocy nie ma problemu, sporadycznie w dzień muszę z nią przy łóżeczku posiedzieć, ale zwykle zasypia sama:-) nawet jak bym chciała na rączkach poprzytulać to się nie da, wywija się i nijak nie zaśnie;-) przytulanki nadrabiam w ciągu codziennych zabaw:-)

kajdusia - to zaszaleliście:-) kiedy ja tam ostatnio poimprezowałam:sorry2:

eagle - toż to balonowa imprezka się szykuje:-) nie zapomnij odpowiednio udokumentować i nam potem zdjęcia wkleić:tak::tak: jak wam idą wizyty u logopedy?

MagdaM - jak zdrówko???

a Koriander to chyba jeszcze się z Lilcią w łóżku wygrzewa:-D:-D
 
wrrrrrr napisalam pol posta i zniklo

sprobuje jeszcze raz ale juz sie spiesze bo zaraz z Jasiulem na spacer wybywamy, umowilismy sie z bb-znajoma

Perfecta nie wiedzielam ze wczoraj JANA bylo:zawstydzona/y:jakos zawsze kojarzylam z 24
a w kuchni to bys mi sie przydala, takie pysznosci czarujesz z niczego
Kajdusiu mam nadzieje ze w sierpniu uda mi sie przyjechac, wtedy tez Koriander ma byc wiec bedziemy balowac miedzy Bydzia a Toronto
eagle ja juz wam zazdroszcze tych mini mini bo u mnie to samo g... dla dzieci i nie ma czym takich maluchow przekupic
Ola fajnie ze ci sama usnela, u mnie to chyba sie za 100 lat zdarzy, Jas uwielbia wieczorem przytulance i harce lozkowe wiec pewnie nigdy nie przyzwyczai sie do samodzielnego zasypiania
Zyraffko, Gosiu wspolczuje wam tych skowronkowych porankow, Jas na szczescie jest leniuchem po mamie i spi do 8-9
 
a Koriander to chyba jeszcze się z Lilcią w łóżku wygrzewa:-D:-D
taaaa..u nas standardowo o 8 pobudka, a Lila ma znowu od kilku dni strajk kaszkowo-wszystkowy wiec probuje jej od 8 cos do jedzenia wcisnac ale nic nie chce..osiwiec mozna:wściekła/y: Niech te zabki juz wyjdaaaa

Kajdusiu mam nadzieje ze w sierpniu uda mi sie przyjechac, wtedy tez Koriander ma byc wiec bedziemy balowac miedzy Bydzia a Toronto

dokladnie tak. A ty Klementinko bedziesz juz swoim samochodem?:-D Bo jakby co to sie zawsze w nasz mozemy zapakowac. Mam do ciebie jedno pytanie jak znajdziesz chwilke to szrajbnij mi plisss :-D

Kajdusiu czy dobrze mi sie o uszy obilo ze IKEA w Bydgoszczy ma byc otwarta? :-)Bo Lili bardzo smakuja ich klopsiki bedziemy czesciej wpadac:-) Boskie zdjecia porzeczkowej Malgosi!!\

Perfecta jestem za! Jak Lila zasnie to ci odpisze na pw:tak:

No a gdzie Lencja??? Przeciez juz wakacje w pelni chyba??
 
Ostatnia edycja:
Eagle-kawaler za młody, siedmiomiesięczniak:)

Dziś już nie było tak łatwo z samodzielnym zasypianiem, protestowała troche ale w koncu usnęła. Ja dziś na śniadanko mam znowu sałatkę ale teraz już delicjami nie doprawię bo wczoraj zjadłam wszystkie:) Ide się szykować póki łobuz śpi.


Wszystkiego najlepszego dlawszystkich świętujących dziś dzieciaczków.

edit-co sie dzieje z Ewelą?
 
reklama
To u nas jednak nie jest tak źle. Gosia zasypia między 19 a 21 ( w zależności od tego, czy miała 1, czy 2 drzemki), a wstaje między 7 a 8, choć dla mnie to jeszcze za wcześnie ;-)

Ale śmierdzi w całym domu, Gosiak zrobiła dwa megaaaa kupale, to pewnie dlatego, że wczoraj prawie godzinę spędziła pod porzeczką. opędzlowała nam pół krzaczka :-) i tylko trawę czasem wyjmowała zza zębów :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry