reklama

Czerwiec 2010

ale boli mnie głowa..:szok::szok::wściekła/y:
my calutki dzien na podwórku..może od słonca mnie ta głowa tak boli...kąpali się w basenie i stawie:-D a na wieczór pojechaliśmy na miasto na spacerek bulwarem:happy2:
chłopcy cały dzień bez pieluch śmigali:) chyba już się po woli nauczyli i czekają aż ich posadzę i od razu robią:-D
idę chyba spać...
 
reklama
Jestem, ale nie wiem od czego zacząć:) Wyjazd udany, aczkolwiek mam kilka "ale". Lot w tamtą strone super, z samego rana, jagoda praktycznie cały czas spała, jak sie obudziła to zjadła deserek i zaraz juz lądowaliśmy. Potem 2h autobusem bez klimy wiec troche lipa bo pot się nam lał a jeszcze Jadźka głodna, na kolanach, no ale dotarliśmy. Hotel z wierzchu super wypas, po wejściu do środka też super wrażenie, ale z pokojami już troche gorzej. Pokój miał mieć 25m i niby miał ale licząc z łazienką i balkonem czyli malutki biorąc pod uwage ze było w nim łóżko małżeńskie, tapczan i łóżeczko.. No i ze tak powiem oni tam mają chyba inne standardy czystości;/ :no:Wg mnie łazienka była brudna- w brodziku były włosy:szok:. Zawołałam panią sprzątającą a ona ni chu .. nie wiedziała o co mi chodzi. Musiałam to jakoś przełknąć, heh. Srednia temperatura to 34 stopnie. Na szczęscie klimatyzacja chodziła super, wiec w pokoju sie chłodziliśmy. Jedzenie- re-we-la-cja. Bardzo duzo, bardzo dobre, mnóstwo warzyw i owoców, wszystko pyszniutkie:)) Baseny wielkie, zadnego grzyba nie złapaliśmy, więc oki:) Dziewczyny ciągle się pluskały. Hanka to potrafiła 9 godzin w basenie przesiedziec i wychodziła tylko na posiłki. Jagoda duzo spała, wiec i my mieliśmy czas zeby sie pobyczyć :) Widoki piękne!!! generalnie Turcję polecam ale nie ten hotel..

Aha- jeszcze jedno- 98% gości hotelowych to byli rosjanie i takiego chamstwa to ja jeszcze nie widziałam!!!:szok::wściekła/y: Przykładowa sytuacja: czekam z wózkiem na windę, winda przyjezdza, podchodzi ruska odpycha mnie łokciem i wsiada a ja z dzieckiem zostaje. Takich sytuacji było codziennie po kilka:no:

No i lot z powrotem koszmar. Samolot mieliśmy o 3.40 więc juz od 23 byliśmy na nogach. Jagoda spała od 20 i o 4 sie obudziła czyli 20 minut po starcie. Marudziła przez godzine, ja ledwo na oczy widziałam, samolot pełen więc musiała byc na kolanach. W koncu zasnela ale u mnie na kolanach, wiec siedziałam w bezruchu przez 2 godziny:-(

Fotki będą, ale później bo muszę się dostać do stacjonarnego kompa a tan okupywany przez męża..

p.s. Chyba nie zdążylam napisac wcześniej ze 2 dni przed wyjazdem okazało sie ze Hanka ma wade wzroku i chodzi w okularkach.

Najważniejsze ze wam się podobało:)
To teraz czekamy na fotorelację;)
 
czesc dziewczynki
melduje se po chrzcinach, bylo fajnie, impreza udana, tylko ksiadz zapomnial powiedziec i bialej szacie, a ja cala msze stalam w gotowości z ta chustka w reku i czekalam az ksiadz powie" przyjmijcie biala szate...." ale sie nie doczekałam hehehehe

a ksiadz byl członkiem rodziny, fajnie bylo bo przed chrztem w domu dawal wszytskim dzieciom swiete obrazki , bo duzo dzieci bylo, prawie cale przedszkole;) Kubuś dostał obrazek sw. Krzysztofa ;) troche rogi pogryzł ;) ale bedziemy wozic go w samochodzie, bo to przeciez patron kierowców;)
jestem zadowolona z dzisiejszego dnia, prezent sie podobał, było b. miło ;)a Kubus grzeczny, za to dziecko, ktore chrzcilismy strasznie marudziło, a poza tym super i msza byla po łacinie ;)

ewelinka fajnie, ze wyjezdzacie, zycze udanego odpoczynku, a spontaniczne wyjazdy sa super;)
agast jak tak czytam Twoj post to tak mi sie juz chce wyjechac na urlop, ze az mnie skreca!!! a do urlopu jeszcze 3 tyg, trzeba jakos to przetrwac, a z Rosjanami też mam nieprzyjemne wspomnienia, zachowuja sie fatalnie, zawsze byla jakas afera z nimi na czele grrr
emalia doskonale Cie rozumiem tez nie lubie byc sama, ale dzielna jestes i dalas rade ;)
konniczynka odpisze Ci zaraz na priv ;)
Agi moj Kuba tez kilka krokow robi jak sie zapomni, bo jak sie zorientuje ze sam idzie to szybko na kolanka i raczkuje, albo chodzi jak sie go trzyma za raczke, wiec wcale nie jestescie w tyle;)
 
ale boli mnie głowa..:szok::szok::wściekła/y:
my calutki dzien na podwórku..może od słonca mnie ta głowa tak boli...kąpali się w basenie i stawie:-D a na wieczór pojechaliśmy na miasto na spacerek bulwarem:happy2:
chłopcy cały dzień bez pieluch śmigali:) chyba już się po woli nauczyli i czekają aż ich posadzę i od razu robią:-D
idę chyba spać...

cudny avatarek;)jak sie taki robi?
podziwiam Cie , ze nauczylas juz chlopaków korzystac z nocnika szok szok szok!!!
 
ło Jesu niby łikend a tu produkcja na całego zanimdoczytałam do końca to zapomniałam co miałam komu napisać ale to nie nowość:-Da więc tak z tego co paniętam
ewelinka przyjemnego wypoczynku fajny taki spontan
emalia trzymam kciuki aby się wyjaśniło:tak:a dobrze że choć trochę udało ci się przespać
agast fajnie że urlop udany a rosjanie to prawie zawsze trzodę robią jak nie są u siebie nie wiedzieć czemu ?
milusia mojemu Michałowi też ostatnio udaje się dość długo bez pieluchy chodzić dzisiaj nawet krzyczał aa tyle że nie zdążyłam i piśki poszły na podłogę ale to i tak sukces:tak::-)
 
reklama
ja się melduje po weekendowym wypadzie nad jeziorko. Było fajnie, pogoda super ale jestem taka padnięta że zaraz uciekam spać. Troszkę Was poczytałam ale nie poodpisuje ;/
Dobranoc :))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry