• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2010

Gosiargo wszytskiego najlepszego

Perfekta katarom mowimy NIE

Milusia dzielne chlopaki pewnie po mamusi

Sealt ale kot przezyl??:))

Klementinka jestes juz w domu??

Krzeselko bardzo mi sie podoba ale gartow u nas juz ciut za duzo.... w garazu czeka zarbisty kon ktory moze bujac na biegunach albo jezdzic na kolkach, ale chyba poczekam az sie mieszkanie rozsciagnie a z Erka diabel sie wyprowadzi :-D
 
reklama
bry..
a ja nadal bez czasu:(((
małż dziś pojechał do pracy,bo niby naprawili już mu samochód. A w pon pojedzie:-(
Lenka - jak tam?? mężuś wrócił szczęśliwie? i najedzony fasolki?????:laugh2:
Percia - jak tam Jasiek dziś??
Klementinka - wróciliście do domku??
wszystkim chorym powrotu do zdrowia!!!
Jagoda mój kaskader..wdrapuje się znowu na szafę....już ją ściągłam, to teraz wdrapuje się na łóżeczko...musze jej szczebelki wyciągnąć bo zaraz przekąbinuje wrrrrrrrrrr... i tak co chwile coś wymyśla:angry:

edit: Kasiulka zdrówka dla Was również!!
 
Oj Kasiulka bidulko zdrowka zycze! ladnie teraz stosuj domowe sposoby na kurcaje:)

Widze zznow jestem druga:)
Dziewczyny wczoraj orientowalam sie w cenach weselnych,wiec masakra jakie wszystko drogie! niecche orkiestry tylko DJ ale widzialam ze ceny ich w 2009 to bylo 1500zl a fotograf niewspomne...chcialam tanim kosztem ale bedzie chyba ciezko...;/;/

A ja zostalam chwilowo sama, bo P wzial Mele do firmy rozliczyc sie.Powiem Wam ze jestem sama w domu od niepamietnych czasow....chcialabym czasami sobie odpoczac od wszystkich,wtedy czlowiek ma lepsze nastawienie, ja ja mam dzis jakas chandre;/;/;/

Gosiargo wszystkiego naj naj:)
 
Ostatnia edycja:
Cześć,
ja tylko na moment z kompa siostry. Przede wszystkim dziękuje za pamięć i życzenia!!! Jesteście kochane:tak:
niestety padł nam komp i nie wiem kiedy będę miała dostęp do neta:-( a tęsknie za pisaniem z wami:tak:
trzymajcie się , miłego weekendu pa
 
oj Gosiu:-( jak to komp Wam padł?? czy on oszalał??:tak:

ej a JA MAM PROBLEM!! POMOCY!! KTO WIE CO TO TAKIEGO?
to jest tylko na plecach. Niczego nie zmieniałam:ani proszku,płynu do płukania, ani pieluszek, ani płynu do kąpania, w żywieniu też nie było żadnych zmian,nowości.... Od czego to?? Wiecie?? do lekarza mogę iść dopiero w pon..chyba że prywatnie pojade... nie drapie się więc jej to nie swędzi....
może się uczuliła na pieluchy dada???<bo coś śmierdzi ta paczka> ale czemu na pkecach a nie na dupce?? A może jogurt??? ostatnio uwielbia pitny jogurt jogobella?? ale przedtem też go niby piła.... ja już nic nie wiem....:angry::-(
 

Załączniki

  • 100_5756.jpg
    100_5756.jpg
    11,6 KB · Wyświetleń: 68
  • 100_5755.jpg
    100_5755.jpg
    7,8 KB · Wyświetleń: 67
Witam Kochane.
My dzisiaj się wyspaliśmy do 9:15:szok: Jas już duuużżżo lepiej Tylko jedna pobudka ale to taka jak zwykle na przeniesienie do mamy i taty i spał spokojniutko bez płaczu. katar mniejszy o wiele. Ja myślę że to zasługa tabletek które przepisała Pani doktor Lek homeopatyczny Nazywa się : Coryzalia
Jasiek obudził się z pięknym humorem aż mi kamień z serca spadł powiem Wam. Zaraz zabieramy się do inhalacji. tylko musimy przestudiować i rozszyfrowac Obstrukcje insługi:-D:-D:-D Ja dzisiaj dzień bardzo pracowity mam bo muszę wystawić większośc rzeczy które mamy i nie uzywamy . Przy okazji posprzatam pomieszczenie w którym te oto rzeczy składujemy.... Jest tego na prawdę "ło matko jezusicku przenajświętszy" baaaardzo dużo!
Oluś- Nie pomoge bo się kompletnie na tym nie znam... U nas nie ma alergii Jedyne co to zaraz po urodzeniu Jas dostał wysypki od oliwki Johnsona i to by było na tyle odnośnie alergii:tak:(tfu tfu tfu)

Gosiu - wracaj do nas szybciutko. Buziaki:*:*:*
Dziekujemy za zdrowożycznictwo :-D:-p:-p POMAGA JAK ZWYKLE!!!!
Ja pewnie do póznego wieczora bez odbioru Muuuuaaa
 
Olavip - przez internet trudno zgadnąć co to ;) może się o coś obtarła? poobserwuj przez kilka dni, jak nie będzie znikało to do pediatry
Milka - kot przeżył ;) ale dzielnie znosił próby głaskania przez gAgatka ;D po 1,5 godziny zabawy kot wciskał się w różne dziwne miejsca, żeby być poza zasięgiem, a w końcu było mu wszystko jedno i padł na środku korytarza z bezładnie rozwalonymi łapami....
julia - u nas pięknie słoneczko świeci i przegania wszystkie chandry u czerwcówkowych mam ;) głowa do góry :)
Kasiulka - zdrowiej szybciutko - wcinaj czosnek ;)
Koriander - jak Wasze choróbsko? poszło już precz?
 
reklama
:) witam się sobotnie, mam już za sobą zakupy i to 2 x, teraz wrzuciłam naczynia i się zmywają, W. na spacerze z Nela a ja zaraz się biorę za gotowanie, Nelci muszę zupkę i kaszkę ugotować bo się pokończyły powekowane słoiczki, i dla nas dziś robię w końcu krem z dyni, od czwartku mam go zrobić i jakoś nie wychodzi... A potem się muszę do pracy przygotować, bo jutro mam z zaocznymi zajęcia, nie lubię pracować w weekendy, a szczególnie w niedzielę, ale co począć... Czasem trzeba.

Z nowości to u nas Nelcia zaczęła pic wodę HURRA HURRA HURRA :) pije z butelki z dzióbkiem :) udało mi się wyszperać takie małe butelki wody nestle aquarel o poj 0,33. Bardzo się cieszę bo wcześniej Nela to pluła jak tylko smak wody poczuła ;-)
A z gorszych rzeczy to mamy nawrót atopowego zapalenia skóry... :szok: Już w głowę zachodziłam od czego ale w końcu skojarzyłam, że jest jesień, pora kiedy alergie lubią wracać i się nasilać, musimy to jakoś przetrwać, ale skóra na nóżkach coraz to gorzej wygląda i co gorsze swędzi.. :wściekła/y:

Kasiek - zdrówka, uważaj teraz na siebie bo masz obniżoną odporność! Ja na samym początku ciąży się poważnie dwa razy rozłożyłam, wpierw na cały tydzień, a potem po tygodniu w pracy miałam powtórkę. Maleństwu nic nie powinno być, spokojna głowa.
Olavip - nie pomogę jeśli o tę wysypkę i zaczerwienienie idzie. A czy Twoja córcia miała jakieś podobne problemy wcześniej?
Perfecta - obyście szybko pożegnali katarki i chandry ! :) A jak chandra nie przejdzie to przybywaj do piernikowa, już ja ją wygonię :-D
Sealet - hehe biedny kocurek ;) A Agatka chyba zadowolona z zabawy? U nas takie harce póki co nie do pomyślenia, Nela jest uczulona na psa i kota :( Ale co też dziwne to nie na wszystkie psy reaguje alergicznie, z kotami mamy mniejszą styczność, więc trudno mi powiedzieć.
Gosiagro - oj stawiajcie szybko komp na nogi :)
Julia - co do ślubu i wesela to da się zrobić to tanio, trzeba tylko pomyśleć i umieć określić co jest dla Was ważne i z czego ewentualnie można zrezygnować... My też nie mieliśmy orkiestry, tylko kolegę, który za dj robił, nasz koszt to był koszt wewnętrznych elementów do kolumn, które musieliśmy kupić i tyle, muza z kompa, taka jaką kto chciał i szalenie różnorodna, konkursów weselnych nie trawię i nie miałam u siebie, a oczepiny polegały na zdjęciu welonu i rzucaniu welonem i muchą, a to poprowadzili znajomi. Fotografa też nie zatrudnialiśmy, mamy znajomych, którzy robią super zdjęcia i poprosiliśmy 3 różne osoby by nam robiły zdjęcia, mamy ich dużo i są super. Tak więc można mieć i muzę i fotki bez wydawania kilku tysięcy :) Pomyśl, czy nie macie w otoczeniu kogoś znajomego, kogo można o przysługę poprosić kto się zajmuje muzyka lub fotografią, A kiedy planujecie?
izia - jak tam humorek?
mimi, Asencja - dzielne kobietki z Was :)
Klementinka - hop hop?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry