reklama

Czerwiec 2010

reklama
Lenko zrobilas mi apetyt:)

Zyrraffko ja w ciazy duzo spalam,a teraz napewno niebede miec warunkow heh;/
I jak zrobilas tego murzynka?:)

Kasiu gratuluje widzisz ja tez tak sie balam nauki samodzielnego zasypiania a okazalo sie ze nie jest tak zle, i od 20 mam wolne:)

Moja Amelka zasypia po 20, czasami zdarza sie ze ok. 21 spi tak 7-8 rano:)
 
mamakubulki- współczuję :(( niestety dorosłemu facetowi ciężej cokolwiek przetłumaczyć niz małemu dziecku.

emalia
- myślałam że Łuki też wstanie później, niestety wstał przed 7 :/

julia- murzynek upieczony, Łukasz mi pomagał, wsypywał mąkę do miski :-) dlategho chyba taki pyszny wyszedł :-) co do spania to w pierwszej ciąży rozpieszczałam się w tej kwestii, teraz niestety, jak już mnie całkiem zwali z nóg to nie ma innego wyjścia trzeba się zdrzemnąć choćby się waliło paliło:-D mąż mi pomaga więc nie jest źle.

już myślałam że mdłości za mną ale niestety, rano mdłości póki czegoś nie zjem. Potem jak się najem mdłości jak zgłodnieję też mdłości :-( Uciekam spać. Jutro do pracy, trzeba wstać po 6. Nastawiam budzik na 6:20 a potem do prawie 7 co 5 minut drzemka:-D:-D
 
hej Kochane!
A ja zabiegana troszkę... Wczoraj byliśmy u mojego siostrzeńca:-):-) jest boossski! Jejku - taki malutki - ja nie wiem co ja zrobię jak znów takie maleństwo będę mieć:-D

przeczytałam ale pamiętam tylko piękne zdjęcia Emali:tak: super - zazdroszczę wypadu!

i tyle... może będę później właśnie i odpiszę więcej...

p.s. Dziecko mojego kuzyna jest na OIOM!:szok: Z zapaleniem płuc! we wtorek zaczął pokasływać,środa - w czwartek pojechała z małym do lekarza, bo się bała że przez weekend czasem coś gorszego się rozwinie a lekarz od razu na szpital <i to OIOM!!!> ich wysłał! wczoraj jego stan był ciężki.... I weź tu babo nie panikuj przy "lekkim pokasływaniu". No tak serio - podejrzewam że mało która by tylko z tym pędziła do lekarza:no: an i gorączki ani nic innego! a tu takie coś....:szok:
 
reklama
Rowniez zycze milego dnia:)

Olavip o krucze!!! Trzymam kciuki za malenstwo!!!! ja napewno bym nieposzla,najpierw leczenie domowe,a potem jakby nie przeszlo do lekarza....;/

Kasiu juz widze jaka jestes z siebie dumna=):-)

A my ostatnio zle sypiamy,a dokladnie Amelia,drugi dzien z rzedu budzi sie wola po 2 razy w nocy kaszke;/! ma problemy zasnieciem pozniej,masakra dzis chyba spalam z 4 godziny,a do tego co 10-15 minut plakala przez sen musialam uspakajac;/ mam nadzieje ze szybko minie! stawiam ze to przez 5 zabki,bo ciagle paluszki swoje gryzie,kupy lozne od jakiegos czasu...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry