cześć Dziewczyny!
Straszna cisza, ehhh :-(
Wczoraj byłam z Sylwunią na parapetówce, oczywiście zrobiłą furrorę:-) fajnie wyjść do ludzi nawet z maluchem. Dwie godzinki poplotkowałyśmy, pojadłam pyszności i trzeba było się zbierać bo Sylwia już spać chciała.
Ostatnio budzi mi się 3 razy w nocy:-( a tak mi już ładnie spała, ok. 3 jadła i dopiero wstawała o 8 a czasami przesypiała całą noc. Najgorsze, ze śpi u nas w łóżku z mojego lenistwa :-(
Łukasz grzeczny, nawet sam sprząta zabawki, nie zawsze ale często mu się zdarza. Tylko z jedzeniem ciągle problemmy.
A co u Was słychać??? Dziewczyny odezwijcie się! Co u dzieciaczków. Co kupujecie pod choinkę/ na Mikołaja???