Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
zaczęło się teraz to się posypie,

jestem przerażona

zaczęłam się bać


paula no lekko to na pewno juz nie bedzie dopiero jak urodzimy ale pozytyw tego taki ze to juz niedługo ale nie strasz tą apokalipsą
ztymi powodziami to faktycznie msakra współczuję tym ludziom
scorpioczniczka gratuluję udanej wizyty



i tym mnie denerwuje, bo zamiast coś dla dziecka pooglądać, to on tylko na allegro jakieś pierdoły do SWOJEGO samochodu ogląda

ładny mi maluszek;-) najważniejsze ze z nim wszystko okwitam się z Wami:-)
wróciłam wczoraj od lekarza a tu takie wieścizaczęło się teraz to się posypie,
dziś widzę że kolejna mamusia rozpakowana
ona...m kalwa gratulacje
nie doczytałam Was jeszcze bo tyle wczoraj naprodukowałyście, a ja po lekarzu miałam gości, terz też muszę się uwijać bo zaraz moja mama na kawę wpadnie a na obiad mam wizytę teściowej...
napiszę tylko jak było u lekarza
a więc mój "Maluszek" waży już 3600jestem przerażona
wszystko wporządku, brzusio się obniżył, i jak to lekarz stwierdził po zapakowaniu paluchów że gotowa jestem do poroduzaczęłam się bać
mam podobno dużo wód płodowych (to dobrze czy źle?) i niestety przez ostatnie 4tygodnie za dużo przytyłam, ale to chyba dlatego że woda zaczęła się zatrzymywać...
jak nie urodzę to w poniedziałek mam badania, w środę ktg i spotkanie z moim gin i teraz już tak co tydzień w razie czego, ale długo to nie może potrwać.
pisałam wczoraj do Lencji że mamy pierwszą rozpakowaną czerwcówkę, ogólnie z jej samopoczuciem chyba nie zbyt dobrze, jak do środy wytrzymam to odwiedzę ją w szpitalu, później na odpowiednim wątku zamieszczę sms od Niej
pozdrawiam Was i do później![]()
Wiekszosc wozkow da sie "rozebrac do prania" (tzn sciagnac wszystkie materialowe elementy) - sprawdz, czy Twoj tez sie daU mnie sie nie da tylko malego kawalka budki/taki smieszny daszek - da sie to natomiast odczepic od wozka -> przepralam to w wannie. Na jakichs 40 stopniach i w proszku dzieciecym - Malgosi tez tak pralam elementy ktorych "mogla by dotykac", ewentualnie potem jak je zabrudzila
![]()
hej kochane,
chciałam was poinformować ze nie jestem już czerwcówka tylko majówką
12.05 o 0:45 w 34 tc urodziłam moje małe szczeście, całe 2490g, 52 cm
wróciłyśmy już ze szpitala do domku, czujemy się dobrze
moja mała majunia jest taka słodka, że szok
mogę godzinami ją przytulać, patrzeć się na nią...
jestem najszczęśliwszą osobą na świecie!!!!!!!!!!!
pzdr.
kalwa

Dziewczyny mam pomysła
Moze załozymy taki watek ,ale bez komentarzy, gdzie któras z was bedzie pisac kolejno z datami rozpakowane czercoweczki , co wy na to ???
taki wątek juz jestDziewczyny mam pomysła
Moze załozymy taki watek ,ale bez komentarzy, gdzie któras z was bedzie pisac kolejno z datami rozpakowane czercoweczki , co wy na to ???
Ja już też mogłabym urodzić ale gin kazał brać jeszcze leki więc nie wiem kiedy to nastąpi, wizyta na 28maja więc jestem ciekawa jak to bedzie, rozwarcie na 1,5cm i chyba coś sie cały czas z tą szyjką dzieje bo jak tylko troche pochodzę to kłuje mnie w dole, a rano lekki śluz z niteczkami krwi, dosłownie mniej niż wielkość małego paznokcia.
Ech nie wiem co to bedzie, skurczy nie czuje, nic nie boli więc może jeszcze trochę w dwupaku wytrzymamy.
Jestem tylko ciekawa czy luteina dopochwowa i globulki na GBS nie zaszkodzą maluszkowi skoro szyjka się rozwiera?

To raczej metafora, i tez nie wierze ze nastapi to dokladnie w grudniu 2012 (tak jak w filmie :-)) bo proces zmian juz dawno sie zaczal i jeszcze troche potrwa 